- Minęło pięć lat, odkąd nie ma Jej z nami - napisał Gryfiński Dom Kultury, wspominając zmarłą w 2019 r. dyrektorkę
Maria Zalewska – wieloletnia dyrektor Gryfińskiego Domu Kultury – odeszła 10 grudnia 2019 roku, pozostawiając po sobie pustkę, której wciąż nie sposób wypełnić. Była nie tylko dyrektorem, animatorką kultury, organizatorką niezliczonych wydarzeń artystycznych, ale przede wszystkim niezwykłą kobietą.
Empatyczna, życzliwa, pełna energii i humoru, zawsze gotowa do działania. Swoim ciepłym podejściem zjednywała sobie ludzi. Przepracowała w Gryfińskim Domu Kultury 38 lat, będąc zarazem najdłużej urzędującym dyrektorem w jego blisko 70-letniej historii.
Pracę dyrektora łączyła z działalnością artystyczną – śpiewała w zespole wokalnym Ad Hoc, występowała w spektaklach Grupy Teatralnej Gliptykos.
Kochała życie, kochała ludzi, kochała kulturę, której poświęciła aż 38 lat. Uwielbiała muzykę. Piosenka "I Follow Rivers" była jedną z jej ulubionych. Utwór "I Follow Rivers" w wykonaniu zespołu FRUT.
Jako Szefowa, wierzyła w nas i wspierała, pozwalała realizować najbardziej szalone pomysły. Dzisiejszy Gryfiński Dom Kultury to w dużej mierze dzieło Jej życia.
Ludzie, których wychowała, którym dała szansę, dziś kontynuują Jej misję. Wciąż nam Jej brakuje. Wierzymy jednak, że z góry patrzy na nas z uśmiechem i dumą.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze