W sobotę doszło do meczu na szczycie Miejskiej Ligi Basketu. Gryf-Panthers pokonali w nim Melbest 65:56
Był to nie tylko pojedynek lidera z wiceliderem, ale przede wszystkim dwóch najlepszych ekip w historii MLB. Koszykarze z Gryfina mieli dodatkową motywację. „Pantery” nie przegrały bowiem trzydziestu kolejnych ligowych spotkań.
- To wyrównany rekord ligi, który należy zresztą do nas. Wygrana z Melbestem sprawi, że rekord będzie pobity – mówili przed meczem nasi zawodnicy, którzy nie zawiedli oczekiwań i wygrali, jak na faworyta przystało. Dzięki zwycięstwu Gryf-Panthers, bez względu na wynik ostatniej kolejki (12.01, gdy zagrają z Elektryką Morską) na pewno wygrają fazę grupową i awansują do play-offów z pierwszej pozycji.
W fazie pucharowej, tyle że niższej ligi, znajdzie się też drugi gryfiński zespół. RIP City pokonało 49:42 Amslight i utrzymało drugie miejsce w lidze.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze