W weekend test-mecze rozegrały również zespoły z niższych lig.
W odróżnieniu od Wojewódzkiej i Regionalnej Okręgówki, klasy rozgrywkowe A i B rozpoczną ligowe granie dopiero 22 i 23 sierpnia. Dlatego też, dla naszych zespołów w dalszym ciągu trwa okres przygotowawczy. Z bardzo dobrej strony zaprezentowało się szczególnie Ogniwo Babinek. Mimo spadku, trenerowi Rafałowi Gnapowi udało się zatrzymać wszystkich zawodników oraz nieźle przygotować ich do walki o powrót do okręgówki. Pokazał to mecz z mającymi wielkie aspiracje Czarnymi Lubanowo. Podopieczni trenera Marcina Kochanowskiego przegrali bowiem z Ogniwem 6:2, po dwóch bramkach Gumińskiego i trafieniach Walczaka, Kuzia, Zająca oraz Lewandowskiego. Wygrana cieszy tym bardziej, że udało się ją odnieść pomimo licznych roszad personalnych w bloku defensywnym.
Po porażce 4:2 z Pro-Teamem Żarczyn, szans na rehabilitację nie otrzymali piłkarze Łabędzia Gryf-hurt Widuchowa. Ich sparing z Czarnymi Czarnówko nie odbył się wszak z winy przeciwnika, który nie zdołał zgromadzić składu. Problemów w tym względzie nie mają za to w Żarczynie. Tamtejszy Pro-Team, po awansie do A-klasy, prezentują niezłą dyspozycję. Dość napisać, że w trzech meczach kontrolnych drużyna zanotowała dwa zwycięstwa oraz remis 2:2 z grającym w Regionalnej Okręgówce Grotem Gardno. W weekend pokonała zaś 5:3 Wichra Steklno z B-klasy. Aż trzy bramki dla Pro-Teamu zdobył Tomasz Mielec, nowy nabytek klubu z Błękitu Pniewo. Pozostałe dwa trafienia zanotował Patryk Łukian i Sebastian Sztuka. Dla Wichra strzelali kolejno Norbert Stolarz i dwukrotnie Bartek Taniukiewicz. Skoro mowa o zespołach z gminy Widuchowa i Gryfino, nie można zapomnieć o KLUKS-ie Krzywin, który rozgromił 5:0 Rurzycę Nawodna oraz innym świeżo upieczonym A-klasowcu, Rybaku Wełtyń. Podopieczni trenera Huberta Lewanowskiego pokonali 5:1 Chrobrego Lisie Pole.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze