Po niezwykle emocjonującym meczu, KPR pokonał Jezioraka Iława 28:27. Wciąż liczy się więc w walce o podium rozgrywek 2.ligi!
Kibice zdążyli przyzwyczaić się do tego, że KPR jeździ na wyjazdy osłabiony. W tym sezonie nie zdarzyło się jednak, by na mecz pojechało zaledwie ośmiu zawodników...
Chociaż były obawy co do wyniku, "wspaniała ósemka" nie zawiodła, pokonując Jezioraka 28:27. Losy wyniku wahały się do syreny końcowej, lecz to podopieczni trenera Arkadiusza Augustyniaka wygrali wojnę nerwów.
Więcej we wtorkowym wydaniu Gazety Gryfińskiej.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze