W garażu straży miejskiej znajduje się drapieżny ptak, jastrząb jest osłabiony, prawdopodobnie jeszcze dziś zostanie przekazany do Ośrodka Rehabilitacji Dzikich Zwierząt w Wielgowie.
Informację o rannym ptaku strażnicy miejscy otrzymali wczoraj w godzinach popołudniowych. Jak mówi komendant, Roman Rataj, zgłaszający nie wiedzieli, o jakiego ptaka chodzi.
- Były podejrzenia, że to jastrząb lub myszołów – informuje. - Nie wiedzieliśmy też, z jakiego powodu nie może latać – dodaje.
Do Gardna pojechał patrol interwencyjny, strażnikom udało się zatrzymać drapieżnika, ptak przebywał tuż przy ruchliwej drodze. Poszkodowane zwierzę zostało przewiezione do lekarza weterynarii, który podał mu glukozę i oznajmił, że ptaka należy nakarmić.
Ptak okazał się jastrzębiem, był bardzo osłabiony, wszystko wskazuje na to, że to na szczęście jedyna dolegliwość, na jaką cierpi.
Na razie jastrząb przebywa w zamknięciu, w garażu straży miejskiej, jeszcze dzisiaj zostanie przetransportowany do Ośrodka Rehabilitacji Dzikich Zwierząt w Wielgowie.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze