Do naszej redakcji napłyneła kolejna smutna wiadomość. Nie żyje Krzysztof Kozak
Znany i ceniony gryfinianin odszedł w czwartek 23 października. Od wielu miesięcy zmagał się z chorobą. Mimo to nie porzucił obowiązków służbowych, organizując m.in. tegoroczne Dni Gryfina.
Był pomysłodawcą i współtwórcą tej imprezy (uważał "gryfińską majówkę" za swoje dziecko), a także kultowych koncertów na terenie Gryfińskiego Domu Kultury. Jako nastolatek, w grudniu 1988 roku, zapoczątkował cykl "Ewolucja", w ramach których w Gryfinie występowały gwiazdy m.in. festiwalu w Jarocinie, a także legendarny Green Day.
Jego odejście jest ogromną stratą dla lokalnej społeczności. Poinformujemy o dacie uroczystości pogrzebowych. Rodzinie oraz pracownikom GDK składamy najszczersze wyrazy współczucia.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Wspaniały człowiek. Znałem go wiele lat i miałem przyjemność z nim pracować. Czułem i widziałem że w tym roku to były jego ostatnie Dni Gryfina, szkoda. " Śpieszmy się kochać ludzi tak szybko odchodzą......."
to dzięki Jego inicjatywie w Gryfinie występował m.in. Grzegorz Ciechowski z Republiką, Krzysiu do zobaczenia w lepszym świecie

Wspaniały człowiek. Znałem go wiele lat i miałem przyjemność z nim pracować. Czułem i widziałem że w tym roku to były jego ostatnie Dni Gryfina, szkoda. " Śpieszmy się kochać ludzi tak szybko odchodzą......."
to dzięki Jego inicjatywie w Gryfinie występował m.in. Grzegorz Ciechowski z Republiką, Krzysiu do zobaczenia w lepszym świecie