Zespół Marka Minkwitza rozpoczął przygotowania do rozgrywek 4. ligi. Rozegrał już dwa mecze sparingowe, oba z zespołami, z którymi wkrótce toczyć będzie boje w lidze. Oba przegrał
Odrzanka najpierw musiała uznać wyższość Stali Szczecin, przegrywając 2:0. W składzie radziszewian zabrakło jednak aż ośmiu graczy, a w dodatku na ławce nie było szkoleniowca. Gra Odrzanki lepiej wyglądała w kolejnym meczu. Choć nasz 4-ligowiec znowu doznał goryczy porażki, tym razem 2:1, to na tle Kluczevii Stargard wyglądał już znacznie lepiej.
- Do 85. minuty prowadziliśmy. Ale wynik to dla mnie sprawa nieistotna w sparingach. Zadowolony jestem z gry mojego zespołu i to jest dla mnie najważniejsze – powiedział M. Minkiwitz.
W barwach Odrzanki tym razem zabrakło jedynie czterech zawodników, jak tłumaczy szkoleniowiec, mimo awansu do czwartej ligi dla niektórych nadal ważniejsze są sprawy zawodowe.
- W piłkę gramy dla przyjemności, praca jest jednak dla nich priorytetem – ze zrozumieniem wypowiada się trener.
Jedyną bramkę w meczu z Kluczevią zdobył Piotr Bykowski (na zdjęciu). Testowanych było dwóch zawodników. Dawid Wilejto oraz gracz z Chojny. Minkwitz jest zadowolony z ich postawy.
Kolejny sparing w sobotę z Piastem Chociwel.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze