Reklama

Odrzanka awansowała

W ubiegłym tygodniu Odrzanka stanęła przed wielką szansą na wywalczenie awansu. Świętowanie musi jednak odłożyć przynajmniej o tydzień.

 Zarówno Iskierka, jak i Klon nie należą do ligowych potentatów. Mimo, że plasują się w dolnych rejonach tabeli, potrafiły postawić liderowi ciężkie warunki. Na tyle, że odsunęły jego awans w czasie. Aby móc świętować już w sobotę, piłkarzom Marka Minkwitza wystarczyło wygrać. Tradycyjnie punkty pogubili bowiem jego najgroźniejsi rywale, Pomorzanin Nowogad i Odra Chojna. Drużyna z gminy Gryfino nie potrafiła jednak tego wykorzystać.           

- Za nami nieco gorszy tydzień, w którym zabrakło nam koncentracji. Na szczęście inni też grali pod nas – zaznacza trener Marek Minkwitz. Mecze z Iskierką i Klonem zaczęły się w pdoobnym stylu, bo od straty bramki przez Odrzankę. Zespół z Radziszewa stanął więc w obliczu rzadkiej sytuacji, w której to on był zmuszony gonić wynik. Znacznie ciężej okazało się nadrobić straty przeciwko ekipie ze Szczecina, gdyż trafienie na wagę remisu padło dopiero w doliczonym czasie gry. Oznacza to, że liderowi brakuje zaledwie punktu do awansu. Może wywalczyć go już w sobotę, gdy do Radziszewa przyjedzie Stal Lipiany. Początek o godzinie 13.30.

Reklama
df vfdvfdvfdv
vdfvdfvd vdfvdfvfdvdfvd
  dfvfvdfv

gr  htyhtyhtyhtyh

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


 

 


Reklama

Wideo gryfinska.pl




Reklama