Reklama

O skutkach picia w czasie ciąży

Rozmowa z Agnieszką Jӓger, terapeutką FASD, zajmującą się zespołem FAS. Tak określa się zaburzenie będące wynikiem działania alkoholu na płód w łonie matki.

Ile noworodków rodzi się z zespołem FAS w Polsce?

- Takie statystyki sporządza się w USA czy w Wielkiej Brytanii, w Polsce mamy informacje ze szpitala, który powiadamia o przypadkach, gdy rodząca kobieta jest pod wpływem alkoholu lub noworodek ma alkohol we krwi, lub też są takie wiadomości od instytucji pomocowej. I stąd wiemy, że około 1000 dzieci rocznie rodzi się w Polsce z zespołem FAS.

 

Mamy kobiety, które są chore na chorobę alkoholową oraz te, które prowadzą normalne życie, ale wyznają zasadę, że będąc w ciąży mogą pozwolić sobie na piwo czy wino. Czy rzeczywiście mogą?

Reklama

- Każda ilość alkoholu szkodzi. Od lat prowadzone są w różnych krajach badania i nie ma wątpliwości, że wówczas dochodzi do uszkodzeń mózgu. Są to mikro- uszkodzenia, które doprowadzają do nieprawidłowego ukształtowania mózgu w fazie rozwoju płodu. Dochodzi również do uszkodzeń narządów wewnętrznych. Polecam obejrzenie filmu „Wieczne dziecko”, który łatwo znaleźć w internecie.

 

W którym okresie ciąży dziecko jest najbardziej wrażliwe na alkohol?

- W pierwszym trymestrze. Przez te pierwsze trzy miesiące kształtuje się mózg dziecka.

Reklama

 

Część kobiet nie wie, że jest w ciąży.

- O właśnie! Bywa to zaskoczeniem, mało dzieci jest planowanych. Dlatego tak ważna jest świadomość swojego ciała i myślenie o tym, co się robi.

 

Czyli, już starając się o dziecko, kobieta powinna zachować abstynencję?

- Zdecydowanie tak. Trzeba podchodzić do tego bardzo ostrożnie, a z zachodu przychodzi do nas model picia weekendowego, czyli imprez w piątek czy sobotę oczywiście z towarzystwem alkoholu. To standard wśród młodych ludzi. Kobieta w wieku rozrodczym powinna powstrzymywać się od picia alkoholu, a przede wszystkim słuchać i obserwować swój organizm.

Reklama

 

Z tym chyba trudno będzie wygrać, alkohol będzie pity.

- Każda jego ilość zaszkodzi, ale nie każda tak samo. Duże znaczenie ma także dieta, warunki bytowe i inne czynniki.

 

Wśród uzależnionych, które piją stale, zespół FAS jest prawdopodobny?

- Tak, to bardzo duże prawdopodobieństwo. A co najważniejsze, te dzieci mają olbrzymią szansę, szacowaną na ponad 90% na to, że też zostaną alkoholikami. Warto przestać pić w ciąży, bo FAS to nie zaburzenie genetyczne, czy dziedziczne. FAS to zaburzenie spowodowane piciem alkoholu w ciąży. Istotne jest to, że kobieta która ma zaburzenie FAS i zajdzie w ciążę to może urodzić zdrowe dziecko, pod warunkiem, że nie będzie piła alkoholu.

Reklama

 

Problem alkoholizmu dotyka kobiety z trudnych środowisk, często patologicznych. Jak do nich dotrzeć? Jak wygląda tam świadomość tego, że ciąża wyklucza alkohol?

- Świadomości nie ma zbyt dużej, tutaj rolę do odegrania mają instytucje pomocowe, którą tę wiedzę powinny szerzyć. Jestem jedną z pięciu osób w województwie zajmującą się tym tematem. Współpracuję teraz z PCPR w Gryfinie, ponieważ w rodzinach zastępczych często przebywają dzieci z zespołem FAS, lub z ryzyka FAS.

 

Jak reaguje kobieta mająca problem z alkoholem na informację o zagrożeniu dla jej dziecka. Czy wówczas łatwiej jej rzucić picie, gdy dowiaduje się, że jest w ciąży?

Reklama

- To nigdy nie jest łatwe. Musi ona otrzymać wsparcie, a także wiedzieć, jakie są skutki picia w ciąży. Instytucje powinny  kontrolować taką kobietę ale w sposób wspierający, potrzebne są choćby regularne spotkania, aby uzależniona wytrzymała w abstynencji dziewięć miesięcy.

 

Jakie są efekty zespołu FAS?

- Osoby dotknięte tym zaburzeniem są niezaradne życiowo, nie rozumieją norm i zasad społecznych, mają problemy choćby ze znalezieniem pracy i utrzymaniem się w niej. Dzieci z tym zaburzeniem mają problemy w szkole, często pakują się w kłopoty. Ma na to wpływ zarówno uszkodzenie mózgu spowodowane ekspozycją na alkohol w życiu płodowym, jak i patologia domu rodzinnego. Gdy dziecko z FAS trafia do rodziny zastępczej, odpowiednią terapią można łagodzić skutki, ale one zawsze będzie miało gorszą pozycję na życiowym starcie niż dziecko zdrowe.

Reklama

 

Czy można mówić o niepełnosprawności intelektualnej?

- Takie dzieci mają obniżony iloraz inteligencji. Rzadko jest to jednak stwierdzona niepełnosprawność intelektualna. Dzisiejsza norma jest mocno rozszerzona. W starym systemie te dzieci byłyby zakwalifikowane do kategorii „lekkiej niepełnosprawności umysłowej”. Te osoby mogą w miarę normalnie funkcjonować, po prostu potrzebują wsparcia i pomocy. Warto jednak podkreślić, że obrazy mózgów dzieci zdrowych i dzieci z FAS różnią się od siebie i to znacząco. Nie mówiąc już o oznakach fizycznych.

Reklama

 

Te cechy dysmorficzne  to częste przypadki?

- Występują one przy pełnoobjawowym FAS, wszystko zależy od tego, w jakim momencie ciąży pity był alkohol. Jeśli do początku piątego miesiąca ciąży, to jest większa szansa na cechy dysformiczne. Do których zaliczamy: szeroko rozstawione oczy, małe szpary oczne, szeroka i płaska nasada nosa, brak lub spłycenie rynienki podnosowej,  brak lub zmniejszenie czerwieni górnej wargi, małogłowie, mała żuchwa, zniekształcone małżowiny uszu, niskorosłość.

 

Co zrobić, aby zwiększyć świadomość społeczną w tym zakresie.

Reklama

- Polakom już się opatrzyły kampanie społeczne. Oczywiście są one bardzo potrzebne i ważne, ale moim zdaniem trzeba docierać bezpośrednio do młodych ludzi, to dzisiejsza młodzież za kilka lat będzie planować macierzyństwo. W zakresie kampanii profilaktyczno-edukacyjnej dla uczniów szkół gimnazjalnych i ponadgimnazjalnych z terenu gminy Gryfino, współpracuję z Gminną Komisją Alkoholową w Gryfinie, która  współfinansuje szkolenia dla młodzieży z tego tematu. Dzięki tej współpracy jest szansa na zmniejszenie w przyszłości liczby urodzeń dzieci z zespołem FAS.

 

Reklama

Ta wiedza ich zaskakuje?

- Tak, zaskakuje, powiem więcej, to zaskakuje nawet niektórych nauczycieli. Ponieważ w Polsce jest jeszcze bardzo mocno zakorzeniony mit „lampka wina w ciąży nie zaszkodzi”, jest to mit fałszywy. Ponieważ każda ilość alkoholu szkodzi rozwijającemu się w łonie matki dziecku.

 

A inne używki - nikotyna, narkotyki?

- To oczywiste, że środki psychoaktywne i czas ciąży nie mogą iść w parze. Palenie powoduje niedotlennie płodu, u dziecka jest przekroczony poziom tlenku węgla nawet szesnastokrotnie, dziecko nie ma szansy na prawidłowy rozwój w brzuchu mamy. Narkotyki czynią olbrzymie spustoszenie w ośrodkowym układzie nerwowym, uzależniają dziecko. Chciałabym, aby była to wiedza oczywista dla przyszłych matek.

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


 

 


Reklama

Wideo gryfinska.pl




Reklama