Piłkarze Energetyka Gryfino odbyli wczoraj pierwszy w 2014 roku trening. Frekwencja nie zachwyciła.
Inauguracyjne zajęcia po przerwie świątecznej przyciągnęły zaledwie piętnastu. W ich gronie zabrakło Bartka Barandowskiego, Macieja Grąbczewskiego, Michała Adamczaka, Wojtka Zimeckiego, Grzegorza Pawłowskiego, Marka Lipki i Huberta Jasiaka. Stawiło się za to trzech testowanych graczy: Mateusz Nawrolski i Tomasz Kobielski, którzy w przeszłości występowali w juniorach szczecińskiej Pogoni, a także były zawodnik Energetyka, Arnold Żarnotal. Ten trzeci ostatnie pół roku spędził w Odrzance.
- Jednocześnie zajęcia rozpoczęli juniorzy naszego klubu, w których szeregach jest kilku chłopców znajdujących się w mojej orbicie zainteresowań – uspokaja trener Nikitiński. Jak dodaje, mała liczba trenujących jest pokłosiem tego, że działacze wciąż nie podjęli
decyzji w sprawie obowiązującego w rundzie wiosennej systemu placowego. Spotkanie zarządu trwało do późnych godzin wieczornych, wobec czego zawodnicy spotkają się z prezesem Markiem Hipszem dopiero po środowym treningu.
Zawodnicy, którzy wzięli udział w pierwszym treningu:
Paweł Horodyski, Łukasz Łazarz, Paweł Chamera, Dawid Jeż, Piotr Wołk, Sebastian Kuchcik, Kamil Kutasiewicz, Łukasz Piskorowski, Gracjan Żeglin, Jacek Wierzbicki, Łukasz Kondraciuk, Łukasz Aleksandrowicz, Arnold Żarnotal, Tomasz Kobielski, Mateusz Nawrolski.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze