Reklama

Nielegalne krówki

Firmy podczas akcji promocyjnych stosują różne metody, aby wywrzeć na klientach dobre wrażenie. Czasami rozdają również cukierki, jednak muszą przy tym uważać na dociekliwych częstowanych

Mieszkaniec naszego miasta od jednej z firm działających na terenie Gryfina otrzymał cukierka, klasyczną krówkę. Opakowanie stanowił papierek z nadrukowanym logo firmy i… na tym w zasadzie informacja o cukierku się skończyła.

- Zaciekawiło mnie, że nie ma na nim żadnej informacji, poza logiem firmy – mówi mieszkaniec. – Tam chyba powinny znaleźć się informacje chociaż o dacie ważności lub składzie rozdawanego produktu – dodaje.

Skontaktowaliśmy się z rzecznikiem Inspekcji Handlowej w Szczecinie, aby dowiedzieć się, jak to wygląda od strony prawnej. Beata Manios, rzecznik inspekcji, informuje, że rozdawanie cukierków jest formą wprowadzenia na rynek, o której mówią przepisy.

Reklama

- Jest to bowiem posiadanie m.in. żywności w celu sprzedaży, z uwzględnieniem oferowania do sprzedaży lub innej formy dysponowania, bezpłatnego lub nie oraz sprzedaż, dystrybucję i inne formy dysponowania – wymienia Beata Manios. – W tym przypadku mówimy o towarach luzem, których oznakowania są na opakowaniu zbiorczym, dla konsumentów w takim przypadku informacje dotyczące produktu muszą ujęte być w miejscu dostępnym – dodaje.

Rzecznik dodaje również, że produkty przeterminowane nie mogą być oferowane do sprzedaży. Z powyższego wynika, że firmy prowadzące akcje promocyjne i częstujące potencjalnych klientów cukierkami mają obowiązek, na prośbę osoby częstowanej, udzielić informacji na temat daty ważności np. cukierka krówki czy też jej składu. W tym wypadku jednak osoba, która cukierki rozdawała nie wiedziała nic na temat produktu, który trafiał do rąk przechodniów.

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


 

 


Reklama

Wideo gryfinska.pl




Reklama