Dzisiejszej nocy (8 maja) zmarł ks. prałat Bronisław Kozłowski. Posługę w naszym mieście pełnił od 1972 r. Kilka lat temu został Honorowym Obywatelem Gryfina.
Ks. prałat Bronisław Kozłowski od kilkunastu lat walczył z nowotworem.
- Kiedy jeszcze byłem proboszczem, to dotknęła mnie straszna choroba nowotworowa. Odchorowałem dziesięć lat i jednocześnie prowadziłem parafię, nie dawałem tego odczuć nikomu. Choroba ponowiła się, gdy potem na krótko objąłem w zastępstwie parafię w Chwarstnicy. Przeszedłem już dwie operacje - mówi ks. prałat B. Kozłowski w wywiadzie, który przeprowadziłem z nim w ubiegłym roku.
Niestety, dziś w nocy, prawdopodobnie o godz. 2.40, ks. prałat odszedł do wieczności.
- W testamencie mam zapisane, że mam być pochowany tu, w Gryfinie - powiedział podczas ostatniego wywiadu z Gazetą Gryfińską.
Więcej o ks. prałacie Bronisławie Kozłowskim we wtorkowym wydaniu Gazety Gryfińskiej.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze