Reklama

Nie żyje Jerzy Giernatowski

17 listopada, w wieku 73 lat, zmarł Jerzy Giernatowski

- Urodziłem się w Gryfinie w 1950 roku. Moim tatą był Kazimierz Giernatowski, trener kolarstwa i prezes LZS Gryfino. Ja jednak nie chciałem jeździć na rowerze. Pociągały mnie sporty siłowe. Zawsze chciałem być silniejszy. Zacząłem treningi mając 15 lat - opowiadał o swojej przygodzie z podnoszeniem ciężarów.

Był czołowym zawodnikiem "polskiej wsi".

- Przy wzroście 160 cm ważyłem 52 kg, więc chodziłem w kategorii muszej.  Byłem niezłym zawodnikiem. Jako junior wyrównałem rekord Polski juniorów w wyciskaniu. To było 75 kg. Później, jako dorosły wyciskałem zdecydowanie więcej, bo dochodziłem chyba do 90 kg. Zdobyłem srebrny medal w Iławie i brązowy w Ostródzie na Mistrzostwach Polski Ludowych Zespołów Sportowych. To były mistrzostwa polskiej wsi. Pobiłem też wszystkie rekordy okręgu w swojej kategorii - mówił podczas wielu wizyt w naszej redakcji.

Reklama

Rodzinie oraz bliskim składamy wyrazy współczucia.

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


 

 


Reklama

Wideo gryfinska.pl




Reklama