To będzie kolejny ciekawy, piłkarski weekend w Regionalnej Okręgówce, w którym nasze zespoły powalczą o fotel lidera!
Ze względu na wczesną fazę rywalizacji, szansę na to ma aż cztery nasze drużyny. Nie da się bowiem ukryć, że w sezonie 2015/16, zespoły Grota, Błękitu, Odrzanki i Czarnych należą do czołówki rozgrywek. Nieoczekiwanie, najwyżej z nich znajduje się drużyna z Gardna, która po trzech kolejkach plasuje się na drugim miejscu w tabeli. Podopieczni trenera Marcina Pary wysoką formę prezentują nie tylko w lidze, ale także w Pucharze Polski, gdzie w środę pokonali 5:2 Ehrle Dobrą Szczecińską. Co ciekawe, średnia składu, który tego dokonał, liczyła zaledwie 21,5 lat! W niedzielę Grot czeka jednak kolejne wyzwanie w postaci pojedynku z Białymi Sądów. Zdaniem Pary, nie będzie to łatwy rywal. - Mają zupełnie inne podejście od naszego, bo my stawiamy na zawodników z Gardna i mamy w składzie tylko dwóch piłkarzy spoza. Biali zaś ściągnęli armię zaciężną i mają ambitne plany - komentuje Marcin Para. Na chwilę obecną nie jest to widoczne w tabeli, gdyż zespół z Sądowa plasuje się na ósmej pozycji. Należy pamiętać jednak, że to dopiero początek sezonu.
Na uwadze muszą mieć to również zespoły Odrzanki Radziszewo i Czarnych Lubanowo, które na skutek ostatniej kolejki, nie mogą szczycić się już mianem niepokonanych. Po dwóch efektownych wygranych, zarówno podopieczni Krzysztofa Kubackiego, jak i Marcina Kochanowskiego przegrali bowiem nieoczekiwanie swoje spotkania. Tym samym otrzymały kubeł zimnej wody i ostrzeżenie, że nie wszystko pójdzie tak gładko, jakby się tego spodziewali. Dlatego też najbliższy weekend należy potraktować w kategorii rehabilitacyjnej. Nie da się bowiem ukryć, że Odrzance zależy na pokonaniu Sokoła Pyrzyce, zaś Czarni chętnie zgarną komplet punktów z Unią Dolice. - Wszystko zależy od tego jakim składem będziemy dysponować - komentuje Marcin Kochanowski, który w ostatnim spotkaniu borykał się z problemami kadrowymi. Oby w niedzielę o 15.00 nie miał podobnych.
Wydaje się, że najciekawszym meczem będzie jednak starcie Błękitu Pniewo z Koralem Mostkowo, nowym liderem rozgrywek. Pokaże ono w jakim miejscu znajdują się naprawdę podopieczni trenera Marka Blumki. Co prawda wygrali oni dwa ostatnie mecze w stosunku 4:1, lecz mierzyli się z przeciwnikami z dołu tabeli. Koral zaś pokazał dotąd, że będzie trzeba się z nim liczyć. Początek meczu w niedzielę o 14.00 w Mostkowie.
Jeżeli zaś chodzi o Energetyk, także ma on szansę na wywalczenie fotelu lidera. Muszą spełnić się jednak dwa warunki: podopieczni trenera Łukasza Cebulskiego powinni wygrać w Moryniu z tamtejszym Morzyckiem, a dodatkowo Rega Trzebiatów musi przegrać z Iskrą Golczewo, zaś Stal Szczecin najwyżej zremisować w derbach z Arkonią. Nasz 5-ligowiec zagra w sobotę o godzinie 17.00 na wyjeździe.
Komentarze