Po wielu miesiącach zgłaszania, PKP naprawiło wreszcie daszek, znajdujący się nad toaletami przy gryfińskim dworcu.
Od wielu miesięcy mieszkańcy i podróżni zgłaszali problemy związane z uszkodzonym daszkiem z poliwęglanu, chroniącym pasaż prowadzący do dworcowych toalet. Najpierw zimą zapadła się konstrukcja od strony peronów, która na początku roku została naprawiony przez obsługę dworca. Kilka miesięcy później, podobne usterki zaczęły się pojawiać na konstrukcji od strony toalet. Płyty z poliwęglanu wysunęły się, tracąc funkcjonalność, przez co podczas deszczu, woda wlewała się na posadzkę i korytarz, prowadzący do toalet. Pomimo zgłaszania usterek, kolejni przedstawiciele PKP obiecywali zająć się sprawą, jednak jak do tej pory, bezskutecznie. Dopiero kilka tygodni temu Paulina Jankowska, z biura prasowego PKP odpowiedziała na zadane przez naszą redakcje pytania.
- Sprawę zgłosiliśmy wykonawcy, który obiecał wymienić uszkodzony daszek w najbliższym czasie – obiecywała P. Jankowska
Pracownicy wykonawcy, odpowiedzialnego za montaż konstrukcji na dworcu, pojawili się w Gryfinie w ubiegłym tygodniu. Naprawili usterki doprowadzając daszek do stanu początkowego. Podróżni nie kryli zadowolenia z przeprowadzanych prac.
- Teraz to jakoś wygląda. Uszkodzony daszek szpecił taki ładny dworzec – mówili.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze