Mimo wskazań termometru, jesień tuż-tuż, o czym przypominają spadające kasztany... na których niepełnosprawny chcący zaparkować w centrum mógłby się poślizgnąć i niefortunnie upaść
Dziś dało się zaobserwować sprzątanie z zalegających liści i kasztanów chodnika, który znajduje się między parkiem miejskim a parkingiem. Dosłownie centymetry dzieliły zmiotkę od miejsca przedstawionego na zdjęciu. Wielka szkoda, że nie wystarczyło wyobraźni, chęci a może czasu, aby i błękit miejsca parkingowego dla niepełnosprawnych odsłonić. Apelujemy więc do odpowiedzialnych o interwencję.
red.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze