W przyszłym roku Gmina Gryfino planuje osiągnąć dochód na poziomie 190,7 mln zł, wydając o przeszło 16 milionów więcej (207). Różnicę pokryje kredytem, a także nadwyżką i niewykorzystanymi środkami na rachunku bieżącym. W poszczególnych działach nie zaszły znaczące różnice względem poprzedniego roku. Największą różnicę widać w wydatkach majątkowych, czyli znacznie mniejszych kwotach na inwestycje
Przyszły rok będzie trudny nie tylko dla przedsiębiorców i domowych budżetów, ale również dla samorządów. Ograniczone przychody częściowo rekompensują dodatkowe wpływy z programów rządowych dedykowanych lokalnym inwestycjom, ale inflacja nie omija samorządów, które również mają wyższe koszty. Planowane przychody Gminy Gryfino są na podobnym poziomie jak rok temu (190 mln zł), ale w porównaniu do projektu budżetu na kończący się rok widoczna jest zmiana w wydatkach (4 mln zł więcej). To głównie efekt inflacji, bo aż o siedem milionów większe mają być wydatki na cele bieżące. Za to o ok. 3 mln zł mniej wydamy na inwestycję, realizując mniej zadań niż w kończącym się roku.
Sesj budżetowa odbędzie się już jutro (22.12).
Cały artykuł wraz z komentarzem skarbnik Gminy Gryfino w aktualnym wydaniu Gazety Gryfińskiej.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze