Kolejny były zawodnik Energetyka Gryfino znalazł nowy klub.
Po spadku Limanovii Limanowa z 2.ligi, Maciej Mysiak zadeklarował, że nie pozostanie w tym zespole na kolejny sezon.
- Rozmawiam z jednym zespołem z 2.ligi, który mnie chce, ale na razie nie mogę zdradzić nazwy. Powiem wam od razu, gdy podpiszę umowę – usłyszeliśmy od 31-latka. Jak obiecał, tak też uczynił. Choć nie podały jeszcze tego krajowe media, Maciej Mysiak w ubiegłym tygodniu został zawodnikiem Znicza Pruszków.
- Byliśmy na obozie i dlatego jeszcze klub nie zakomunikował o moim transferze. Uczyni to na dniach w czasie konferencji – tłumaczy środkowy obrońca, który zaliczył już debiut w barwach nowej drużyny. Uczynił to w wygranym 2:1 meczu sparingowym z 1.ligowym Zawiszą Bydgoszcz. Wychowanek Energetyka Gryfino przebywał na boisku przez pełne 90 minut, grając na środku bloku defensywnego. Choć to wyłącznie sparing, gołym okiem widać, że Mysiak zanotował sportowy awans. Zmienił bowiem outsidera na zespół, który ma bić się o 1.ligę.
- Takie są nasze założenia. Do klubu przyszło kilku bardzo doświadczonych zawodników, a do tego jest trochę zdolnej młodzieży. Mam nadzieję, że będzie dobrze i od początku zaczniemy łapać punkty – dopowiada M. Mysiak.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze