Właściclel lokalu Pod Kasztanami, przy ulicy Sportowej zaprasza na majówkę. Podczas zabawy można spodziewać się interwencji policji
W poprzednich latach Dni Gryfina stały pod znakiem disco polo. Impreza umarła śmiercią naturalną, ale właściciel lokalu Pod Kasztanami zapowiada, że u niego tanecznych rytmów nie zabraknie. 1 maja do zabawy ma przygrywać Miraż czyli Jasiu Mojsak, 2 maja wystąpi Grzegorz Janowski, 3 maja zespół Medejs, a 4 maja Krzysztof Majewski. Imprezy odbywają się w tle konfliktu z mieszkańcami sąsiedniego bloku. Sprawa trafiła do sądu, pierwsze rozstrzygnięcie jest korzystne dla przeciwników muzyki na żywo. - Wyrok jest nieprawomocny, odwołuję się od niego. W czasie majówki będziemy grać do północy - zapowiada Mieczysław Malko, prowadzący lokal. Konflikt jednak trwa, 30 kwietnia lokal odwiedzili policjanci, którzy ostrzegali przedsiębiorcę przed głośną zabawą, przekraczającą dozwolone normy. - Burmistrz nie zadbał o zabawę, więc my wypełniamy tą lukę - twierdzi M. Malko. W lokalu można kupić piwo oraz dania z grilla.
Komentarze