Reklama

Mieszkańcy chcą odwołać Sawaryna!

Józef Lewandowski z Gryfina chce odwołania burmistrza i rady miejskiej. Wraz z czterema innymi osobami złożyli powiadomienie do komisarza wyborczego o przeprowadzenie referendum w tej sprawie. Jeśli zbierze 2,5 tys. podpisów przez 2 miesiące - referendum się odbędzie. Publikujemy stanowiska obu stron.


Poniżej uzasadnienie złożenia takiego wniosku przez Józefa Lewandowskiego oraz odpowiedź burmistrza Gryfina Mieczysława Sawaryna na te zarzuty. Obszerny wywiad z J. Lewandowskim w aktualnym wydaniu Gazety Gryfińskiej.


Uzasadnienie zamierzonego referendum

Przedmiotem zamierzonego referendum jest odwołanie burmistrza miasta i gminy Gryfino oraz rady miasta i gminy Gryfino przed upływem kadencji.


Powodami do przeprowadzenia referendum w sprawie odwołania burmistrza miasta i gminy Gryfino Mieczysława Sawaryna są działania, które uderzają w mieszkańców a jednocześnie są sprzeczne z przedwyborczymi obietnicami m.in.:

- Obciązenie domowych budżetów mieszkańców gminy Gryfino drastycznymi podwyżkami za dostarczenie wody i odprowadzenie ścieków: za wodę wzrost cen o 12,39%, za ścieki – 5,45%; mimo przedwyborczych deklaracji, że opłaty te będą obniżanel;

- Znaczny wzrost podatków od gruntów, budynków, budowli, środków transportu

- Prowadzenie polityki antyrodzinnej; w tym w ogóle nie ogłoszono naboru do grup żłobkowych; nic nie zrobiono, by pomóc młodym rodzicom, choć w połowie roku złożyli oni ponad 100 wniosków o przyjęcie dzieci do żłobka. Ponadto, radykalnie podwyższone zostały opłaty za żłobek – opłata wzrosła o 60%, a dzienna stawka za wyżywienie jest jedną z najwyższych w kraju;

- Dezintegracja prac Rady Miejskiej w Gryfinie, forsowanie własnego stanowiska burmistrza dzięki większości głosów w radzie, obrażanie i dyskredytowanie radnych opozycyjnych;

- Nepotyzm i kolesiostwo – zatrudnianie do pracy w UMiG, spółkach komunalnych i jednostkach budżetowych gminy Gryfino osób z list wyborczych burmistrza lub uczestniczących w działaniach propagandowych na jego rzecz;

- Zmniejszenie do rażącego minimum wydatków na remonty komunalnych budynków mieszkalnych;

- Brak pełnych/szczegółowych informacji nt. zakończenia sporu z elektrownią;

- Chaos związany z jednoczesnymi remontami kilku strategicznych ulic w mieście, brak właściwego nadzoru, koordynacji, gospodarskiego zapanowania nad bałaganem, paraliżem ruchu kołowego i rosnącym zagrożeniem dla zmotoryzowanych i pieszych;

- Brak zapowiadanego harmonogramu remontu dróg;

- Podwyżki dla pracowników OSiR (nieregulowanych od lat) wymuszone zostały groźbą skierowania sprawy do sądu;

- W wyniku wprowadzania „standardów” w placówkach oświatowych planowano zwolnić grupę pracowników; nie udał się ten zamiar, bo pracownicy upominali się o swoje prawa, w obronę wziął ich związek ZNP, o sprawie zawrzało w prasie;

- Brak wykorzystania dostępnych funduszy (unijnych, rządowych) na lepsze funkcjonowanie jednostek organizacyjnych gminy i poprawę życia mieszkańców;

- Brak działań naprawczych związanych z poprawą finansowej sytuacji gminy Gryfino poza drenowaniem kieszeni mieszkańców;

- Nadużywanie władzy i wykorzystanie stanowiska do kreowania na publicznym portalu UMiG prywatnego wizerunku Mieczysława Sawaryna obdarowującego z prywatnej kieszeni wybranych przez siebie osób i nazywanie tego – nagrodą/stypedium burmistrza;

- Utrata zaufania społecznego.

 

Powodami do przeprowadzenia referendum w sprawie odwołania rady miasta i gminy Gryfino są m.in.:

- Brak kontroli i nadzoru nad działaniami burmistrza naruszjącymi interes mieszkańców;

- Brak inicjatywy w wypracowaniu własnych uchwał – rada nie spełnia obowiązków statutowych, lecz działa pod dyktoando burmistrza i przegłosowuje jego uchwały;

- Brak skutecznego działania w sytuacji rekomendowania przez burmistrza uchwał uderzających w mieszkańców – mimo, że radni uznali, że proponowane ceny za zbiorowe dostarczenie wody i odpowadzenie ścieków są za wysokie, nie złożyli wniosku o odrzucenie uchwały o zatwierdzeniu nowych taryf, tym samym obciążono domowe budżety mieszkańców gminy Gryfino drastycznymi podwyżkami: za wodę wzrost cen o 12,39%, za ścieki – 5,45%;

- Radni podjęli uchwałę o znacznym wzroście podatków od gruntów, budynków, budowli, środkó1) transportowych;

- W sierpniu br. radni zaakceptowali radykalną podwyżkę opłat za pobyt dzieci w żłobku – opłata stała wzrosła o 60%, a dzienna stawka za wyżywienie jest jedną z najwyższych w kraju; to działanie wymierzone przeciwko rodzinie;

- Ignorowanie opinii lokalnej społeczności: radni przyjęli uchwały, które znacznie obciążają domowe budżety mieszkańców gminy Gryfino, jednocześnie – z inicjatywy radnych z ugrupowania burmistrza – podjęli kosmetyczną, propagandową obniżkę swoich diet;

- Utrata zaufania społecznego.

Pełnomocnik Inicjatora Referendum – Józef Lewandowski

 

Komunikat Mieczysława Sawaryna, Burmistrza Miasta i Gminy Gryfino

Poniżej zamieszczam odpowiedzi na zarzuty pana Józefa Lewandowskiego. Podkreślam, że tezy sformułowane w uzasadnieniu zamiaru przeprowadzenia referendum są nieprawdziwe, wynikają z nieznajomości realiów samorządowych, danych o finansach gminy oraz prawa.

W czasie gdy mieszkańcy Gryfina mogą się szczycić sukcesami osiąganymi przez naszą gminę, grupa osób chce poprzez referendum zaistnieć w mediach, tak aby przykryć informacje o nowych inwestorach w strefie, budowie żłobka i innych osiągnięciach.


1. Odnośnie cen wody i ścieków

Mieszkańcy Gryfina płacą za wodę jedne z najniższych stawek w województwie. Na portalu www.cena-wody.pl, można porównać ceny wody i ścieków, obowiązujące w poszczególnych samorządach. Na 80 gmin naszego województwa, Gryfino zajmuje 62 pozycję, co oznacza, że 61 miejscowości ma wyższe ceny niż my. Znacznie więcej płacą zarówno mieszkańcy Szczecina jak i Goleniowa, Polic czy Pyrzyc lub Barlinka. Jednocześnie w naszej gminie szeroko prowadzona jest działalność inwestycyjna, w ostatnim czasie kanalizację doprowadzono do znacznej części mieszkańców Pniewa, Żórawek i Wełtynia. W następnych latach planujemy podłączenia kolejnych obszarów. Ceny wody ustalane są przez PUK sp z o.o. na podstawie kalkulacji kosztów, a burmistrz i rada nie mają na nie wpływu. Pan Józef Lewandowski nie zapoznał się z tymi danymi.


2. Odnośnie wysokości podatków

W Gryfinie płaci się najniższe podatki w powiecie! Mimo że w mniejszych gminach poziom zarobków jest niższy, a usługi świadczone przez samorząd skromniejsze, to podatki tam są znacznie wyższe. W Gryfinie dzięki rozsądnej polityce finansowej, mamy tak niskie podatki i jednocześnie inwestycje prowadzone na szeroką skalę. Zamieszczone poniżej porównanie nie wymaga moim zdaniem już żadnego komentarza.

Budynki mieszkalne (za m.kw.)
Banie – 0,75 zł
Trzcińsko Zdrój – 0,75 zł
Chojna – 0,75 zł
Widuchowa – 0,75 zł
Moryń – 0,73 zł
Mieszkowice - 0,72 zł
Gryfino – 0,71 zł
Stare Czarnowo – 0,70 zł
Cedynia – 0,63 zł


Grunt wykorzystywany pod dział. gospodarczą (za m.kw.)
Stare Czarnowo – 0,89 zł
Banie – 0,89 zł
Trzcińsko Zdrój – 0,87 zł
Mieszkowice – 0,87 zł
Chojna – 0,85 zł
Widuchowa – 0,85 zł
Moryń – 0,84 zł
Gryfino – 0,83 zł
Cedynia – 0,78zł
 

Budynek wykorzystywany pod działalność gospodarczą (za m.kw.)
Stare Czarnowo – 22,86 zł
Cedynia – 21,75 zł
Moryń – 21,70 zł
Chojna – 21,50 zł
Mieszkowice – 21,27 zł
Widuchowa – 21,25 zł
Gryfino – 20,40 zł
Trzcińsko Zdrój – 20,00 zł
Banie – 19,50zł


3. Prowadzenie polityki antyrodzinnej

Zarzut prowadzenia polityki antyrodzinnej jest absurdalny. Otworzyliśmy Dom Dziennego Pobytu Senior Wigor, na co pozyskaliśmy ministerialne środki, to miejsce wsparcia dla osób po 60 roku życia.

Wprowadziliśmy dopłaty do leków dla wszystkich przewlekle chorych i niepełnosprawnych mieszkańców gminy, których dochody są niższe niż 1400 zł netto, stając się jedną z niewielu gmin w Polsce, pomagających w ten sposób swoim mieszkańcom

Budujemy Żłobek Miejski, na co pozyskaliśmy ponad 2 miliony złotych z Ministerstwa Rodziny

Zwiększyliśmy wydatki na rehabilitację dzieci jak również ich turnusy zdrowotne.

Chcemy rozbudować Przedszkole nr 4 i wybudować halę sportową, a prace w tym obszarze rozpoczną się w tej kadencji
 
Gryfino jest stawiane w województwie za wzór wprowadzenia programu 500+.

W przyszłym roku rozpocznie funkcjonowanie "mieszkanie chronione", na co mój Zespół pozyskuje środki.

Odrębna kwestią są nabory do grup żłobkowych. Rządowa reforma oświaty wymusiła na samorządzie zatrzymanie miejsc w przedszkolach dla dzieci sześcioletnich, których rodzice nie zdecydowali się posłać do szkoły, zmniejszyła się zatem ilość miejsc dla dzieci młodszych. Natychmiast po wprowadzeniu tej rządowej reformy, a miało to miejsce jesienią ubiegłego roku, podjęliśmy decyzję o budowie żłobka. Proces inwestycyjny zakończy się w 10 miesięcy. Żaden samorząd w powiecie gryfińskim nie podjął się tego wyzwania. Tylko Gryfino. Opłaty za  pobyt w żłobku są na poziomie porównywalnym z innymi miastami w Polsce. U nas będzie to 370 zł, w innych miastach, niekiedy zdarzają się kwoty niższe, ale często wynoszą 400, 500, 600, 700, a nawet ponad 1000 zł. Opłata dotyczy wielogodzinnej opieki nad dziećmi w wieku od 0-3 lat, w standardzie zupełnie innym jak przedszkolny. Proszę także pamiętać, że pobyt gryfińskiego dziecka w żłobku, będzie dotowany kwotą 500 zł z budżetu gminy, każdego ze 125 dzieci. I na koniec, Gryfino na tle innych gmin naszego powiatu i nie tylko naszego, zrobiło wszystko by pomóc młodym rodzicom. Trzeba też sprostować podaną we wniosku ilość oczekujących. Złożonych wniosków do grup żłobkowych jest zdecydowanie mniej niż 100, co innego do Żłobka Miejskiego, który będzie pełną ofertą opieki nad dziećmi w wieku 0-3 lata, jedyną w powiecie gryfińskim. Nabór do żłobka rozpocznie się jesienią,  a adaptacja dzieci w grudniu bieżącego roku. Wszystkich dzieci, których rodzice wyrażą taką wolę, to przypadek, który dotąd w Gryfinie nie miał miejsca.


4. Dezintegracja prac rady, forsowanie własnego stanowiska, obrażanie i dyskredytowanie radnych opozycyjnych

Rada miejska w mojej ocenie pracuje bardzo sprawnie. Przyznaję się, że forsuję własne stanowisko, jest ono wypracowane w porozumieniu z klubem radnych GIS i radnymi niezależnymi, którzy często popierają nasze pomysły. Przypomnę tylko, że zmieniliśmy Gryfino, z gminy żyjącej na kredyt, pożyczającej co roku 20 milionów, w samorząd z wielomilionową nadwyżką, regularnie spłacający swoje długi. Jeżeli pan Lewandowski oczekuje powrotu do zadłużania gminy i nieracjonalnych wydatków, to informuję go, iż jest to scenariusz na który nie będzie mojej zgody. Nigdy nie obraziłem, ani też nie dyskredytowałem radnych opozycyjnych. Ewentualna krytyka ich błędnych pomysłów jest zawsze merytoryczna i uzasadniona.


5. Nepotyzm i kolesiostwo

Szczególnie haniebnym jest zarzut o nepotyzm. Nie zatrudniłem nikogo z członków swojej rodziny, moja córka pracuje w prywatnej firmie, syn burmistrza Nikitińskiego także w takiej pracował, dzieci burmistrza Milera są bardzo małe. Nasi rodzice, z wyjątkiem ojca burmistrza Milera są emerytami, rodzeństwo pracuje w prywatnych firmach. Nie wiem dlaczego stawia się nam zarzut nepotyzmu. Ani ja, ani moi zastępcy, sekretarz, czy skarbnik nie zamierzamy opisanego wyżej stanu zmieniać.


6. Zmniejszenie wydatków na remonty budynków komunalnych

Pan Józef Lewandowski nie zapoznał się z danymi, które udostępnione są na stronie internetowej urzędu. Wydatki w roku 2015, w porównaniu z latami 2012-2014 wzrosły! Według klasyfikacji budżetowej wydatki wykonane (dział 700, rozdział 70095, paragraf 4270) kształtowały się następująco:

2012 – 731 tysięcy złotych

2013 – 604 tysiące złotych

2014 – 696 tysięcy złotych

2015 – 798 tysięcy złotych

Wskazane kwoty obejmują: remonty w lokalach komunalnych, prace konserwacyjne, pogotowie lokatorskie, fundusz remontowy, koszty konserwacji domofonów i zabezpieczenia awarii.
 

7. Brak informacji na temat zakończenia sporu z elektrownią

Zarzut o brak informacji o sporze z elektrownią jest klasycznym nieporozumieniem. Na przełomie jesieni i zimy ubiegłego roku zakończyłem ten spór, o czym poinformowałem Radę Miejską i opinię publiczną. W mediach ukazały się liczne artykuły na ten temat. Relacje z naszym podatnikiem są wzorowe, a dzięki temu budżet gminy w pełni bezpieczny, to jeden z największych sukcesów mojego Zespołu, który pozwolił na rozpoczęcie budowy żłobka, remont gryfińskich ulic, czy podjęcie decyzji o budowie hali sportowej, a w dalszej perspektywie pozwoli wspólnie zrealizować wiele inwestycji. Wystarczy przeanalizować budżet gminy Gryfino, aby przekonać się, iż nie ma już zapisów o nierealnych dochodach oraz wydatkach nie mających pokrycia, na które trzeba będzie zaciągać kredyt.

 
8. Szeroki front robót na drogach

W mieście, które się rozwija prowadzenie działań inwestycyjnych jest normą. Zdaję sobie sprawę, że po latach zaniedbań i braku jakichkolwiek inwestycji drogowych, tak szeroki front robót może być dla mieszkańców zaskakujący. Jednak już niebawem przyniesie on nowe nawierzchnie, nowe ronda, większe bezpieczeństwo i poprawę estetyki miasta. Prace są skoordynowane, poszczególni zamawiający dzięki inicjatywie gminy Gryfino wymieniają się informacjami, a do opinii publicznej trafia pełna informacja na ten temat. Jest to okres trudny, ale przebudowa dróg jest koniecznością. Już za kilka tygodni zobaczymy nowe ulice. Także w przyszłym roku modernizowane będą kolejne odcinki ulic i chodników. Trzeba pamiętać, że ich stan jest często katastrofalny.


9. Brak harmonogramu budowy i remontu dróg

To nieprawda. Harmonogram nie tylko jest gotowy, ale też na bieżąco aktualizowany i wykorzystywany. Wreszcie, po latach oczekiwania radykalnie wzrosły wydatki na budowę dróg. Dziś prace koncentrują się na głównych ulicach, ale już niebawem pojawią się także na drogach osiedlowych. Wiemy, że jest to jeden z głównych problemów mieszkańców, który systematycznie będzie rozwiązywany. Podobnie jak budowa oświetlenia ulicznego, w przeciągu kilku miesięcy na osiedlach Gryfina, które od lat tonęły w mroku, pojawią się nowe lampy.
 

10. Podwyżki dla pracowników OSiR wymuszone groźbą

Zarzut związany z podwyżkami w OSiR jest bezpodstawny i absurdalny. Prowadzę politykę podwyżek wynagrodzeń w jednostkach gminnych, w zasadzie od początku kadencji. Najpierw podwyżki otrzymali pracownicy administracji i obsługi w szkołach i przedszkolach, każdy o 10% na pensji zasadniczej - w marcu 2015 roku, następnie pracownicy ZEAS-u (obecnie CUW-u), OPS -u i wreszcie Urzędu, otrzymali je także nieco wcześniej pracownicy OSiR-u. Największe podwyżki procentowe i kwotowe otrzymali najmniej zarabiający, często pracownicy ciężkiej, fizycznej pracy. Przypomnę, że wielu z nich nie miało podwyżek od 5 lat, a niektórzy nawet od 8. Rozważam podwyżki w innych placówkach, ale decyzje z tym związane muszą mieć zabezpieczenie w budżecie. Jest realna szansa, że tak się stanie.


11. Plany zwolnień w placówkach oświatowych

Zarzut dotyczący zamiaru zwolnień w oświacie jest kłamstwem. To z inicjatywy burmistrza podpisano porozumienie z Związkiem Nauczycielstwa Polskiego, który wprowadzone standardy uznał za wzorcowe. Na ich podstawie zatrudnienie w jednostkach zależy od takich samych kryteriów, w każdej szkole i przedszkolu, a nie od czyjegoś kaprysu. W niektórych jednostkach zatrudnienie wzrosło, w innych spadło. Nikt nie stracił pracy. Nawet osoby pracujące na czas określony. Także żaden z nauczycieli, co wyróżnia Gryfino na tle innych miast i gmin Polski, które jak powszechnie wiadomo, po rządowej reformie oświaty zwalniały swoich pracowników. Dzięki utworzeniu Szkoły Muzycznej i Żłobka Miejskiego ilość pracowników w oświacie gryfińskiej, licząc od początku kadencji, zwiększy się o 45, zwiększą się także dochody i kwota wydatków na oświatę. Burza w mediach, którą obserwowałem, odnosiła się do wykreowanej przez nie rzeczywistości, nie miała jednak nic wspólnego z faktami. Zamierzam w dalszym ciągu rozwijać cały obszar edukacji, choćby poprzez środki, które dla niej pozyskaliśmy, w kwocie blisko miliona złotych, w ramach projektu gmin ze szczecińskiego obszaru metropolitarnego, a także środki pochodzące z ministerstw, które już zasiliły gryfińskie szkoły, jak przy nauce pływania na Lagunie lub zasilą w niedługim czasie. Podjąłem już decyzję o budowie hali sportowej, którą zaakceptowała i poparła Rada Miejska. A pamiętajmy, że jest to przede wszystkim inwestycja oświatowa, służąca gryfińskim dzieciom i młodzieży. Konsultuję rozbudowę Przedszkola nr 4, która staje się coraz bardziej prawdopodobna.

 
12. Brak wykorzystywania dostępnych funduszy zewnętrznych

Jest to jeden z najbardziej kuriozalnych zarzutów, jakie można sformułować. W ramach Zintegrowanych Inwestycji Terytorialnych, Gryfino ma zagwarantowane 20 milionów złotych na przebudowę okolic dworca PKP, w tym ulic Kolejowej, 1 Maja i Sprzymierzonych oraz dróg w okolicach ulicy Pomorskiej. Gmina Gryfino pozyskała środki na budowę żłobka (2,3 miliona złotych), na powstanie placówki Senior Wigor (250 tysięcy złotych) i w wielu innych mniejszych projektach. W rozpoczynających się naborach zgłoszone będą projekty budowy ulic Mazurskiej, Limanowskiego, Staszica (wartość projektu 3 miliony złotych) oraz poprawy zieleni i infrastruktury w Parku Miejskim oraz na Górce Miłości (wartość projektu milion złotych). Doskonale współpracujemy z Powiatem Gryfińskim, co owocuje wspólnymi inwestycjami drogowymi i społecznymi. Tak samo wysoko mogę ocenić współpracę z Urzędem Marszałkowskim i naszymi parlamentarzystami.


13. Brak działań naprawczych sytuacji finansowej gminy

Zarzut dotyczący braku działań związanych z poprawą sytuacji finansowej gminy jest wyjątkowo nieprawdziwy, wręcz kuriozalny. Zadłużenie gminy od poziomu maksymalnego spadło już o 20 milionów złotych. Tylko w ciągu ostatnich 20 miesięcy spłaciliśmy 12 milionów złotych. Nie mam służbowego samochodu ani kierowcy i nie chcę mieć, nie mam karty płatniczej i nie chcę mieć, na wszystkie obiady zapraszam gości płacąc swoimi pieniędzmi, zrezygnowałem z pracy doradców, którzy przypomnę, zarabiali porównywalnie z zastępcami, naprawy substancji komunalnej są tańsze, bo teraz nikt nie pozwala by remont jednej świetlicy kosztował 700 000 zł, ponadto, nie nocujemy w drogich hotelach i nie wyjeżdżamy w podróże krajoznawcze po Europie, za to zwiększamy dochody gminy. Zarówno w oświacie, jak i w innych obszarach, powstają nowe miejsca pracy, zapełnia się strefa, niebawem zaczną osiedlać się na terenie gminy nowi mieszkańcy. To wszystko generuje nowe przychody budżetowe.

W porównaniu z rozpoczęciem kadencji sytuacja finansowa gminy jest o niebo lepsza, choć to co zastaliśmy było bliskie katastrofy. Bijemy się o każdą złotówkę i mamy odwagę mówić wykonawcom, że nie będziemy przepłacać, ten czas już się skończył. Taniej wybudowaliśmy drogi, taniej wybudujemy żłobek, bo mieliśmy odwagę unieważnić przetargi. Tylko z tego powodu w budżecie pozostały 2 miliony złotych. Zcentralizowaliśmy zakupy dla naszych jednostek, taniej kupujemy papier, olej opałowy, czy środki czystości, mniej, dużo mniej wydajemy na obsługę prawną i szereg innych usług. To efekt pracy podległych mi pracowników, którzy chcą pracować i pracują dla nas wszystkich.


14. Nadużywanie władzy, poprzez pokazywanie działań społecznych

Potwierdzam, że z prywatnych środków co miesiąc przekazuję 1000 zł dla gryfińskich społeczników, ludzi z pasją i żadna groźba referendum mnie przed tym nie powstrzyma. Zachęcam też wszystkich by wspierali osoby, które przyczyniają się do rozwoju naszej gminy, zwłaszcza tych polityków, którzy "dają" z publicznych środków, nie z własnych. Jestem szczęśliwy, że mogę dzielić się z innymi tym co mam, tak pojmuję solidaryzm w społeczeństwie. Cieszę się, że w mediach i na naszej stronie pojawiają się informacje o osobach, które nagradzam.

 
15. Utrata zaufania społecznego

Pomimo tych i innych nieprawdziwych zarzutów będę nadal rozsądnie i gospodarnie prowadził politykę gminy Gryfino. W ostatnich latach Gryfino zmniejszyło zadłużenie o około 20 milionów złotych. Spór podatkowy z elektrownią został zakończony. Jesteśmy jedną z najlepszych gmin w Polsce jeżeli chodzi o pozyskanie inwestycji zagranicznych, przyniesie nam to radykalne zwiększenie liczby miejsc pracy i mieszkańców. Jeszcze przed połową kadencji mogę więc powiedzieć, że spełniłem cztery najważniejsze punkty mojego programu. Spośród pozostałych także większość jest już zakończona. Nie uważam, że utraciłem zaufanie społeczne, a wręcz przeciwne. Codziennie spotykam się z gratulacjami oraz miłymi słowami oceny pracy. Gryfino po latach marazmu zmienia się w szybkim tempie. Sprawy gminy prowadzę uczciwie i sprawiedliwie, choć oznacza to także mówienie prawdy, w miejsce obietnic bez pokrycia. Szanuję demokrację, ale uważam że organizacja referendum jest błędem. Będzie ono kosztowało kilkadziesiąt tysięcy złotych i zapłacą za nie wszyscy mieszkańcy. Za dwa lata przed wyborami zdam sprawozdanie z mojej pracy i pokażę czego udało nam się wspólnie dokonać. Gryfino będzie zupełnie innym miastem, z którego wszyscy będziemy dumni.

Z poważaniem
Mieczysław Sawaryn 

 

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


 

 


Reklama

Wideo gryfinska.pl




Reklama