Reklama

Marcin Robak i trzech innych Portowców w Pniewie!

To nie żart. Czterech piłkarzy ekstraklasowej Pogoni zjawiło się na boisku w Pniewie. Tym razem nie grali, a udzielali rad młodym adeptom piłki nożnej z Akademii Piłkarskiej.


- Ściągnięcie piłkarzy Pogoni na nasz trening nie było może trudne, ale za to na pewno czasochłonne. Organizowałem to już od jakiegoś czasu – mówi Piotr Mróz z Gryfińskiej Akademii Piłkarskiej.

Do ostatniej chwili nie wiadomo było jednak, którzy z Portowców zjawią się na boisku w Pniewie. Wśród kilku graczy pojawić mieli się głównie młodzi piłkarze z ekstraklasy. I faktycznie z czterech przybyłych aż trzech stanowili młodzieżowcy: Hubert Matynia, Filip Kozłowski i Dominik Kun. Dość nieoczekiwanie czwartym zawodnikiem była główna twarz Pogoni Szczecin, król strzelców ekstraklasy w poprzednim sezonie, Marcin Robak.

Reklama

- Nie spodziewałem się tego, że przyjedzie Robak – nie ukrywa P. Mróz.

Doświadczony napastnik Pogoni był najczęściej proszony do wspólnych zdjęć. Zresztą autografy rozdawali wszyscy Portowcy. Niestety nie mogli uczestniczyć w grze z młodymi piłkarzami, gdyż taki zakaz mają zawarty w kontraktach.

- Ale naprawdę chętnie uczestniczyli w treningu. Pokazywali ćwiczenia, czasami nawet ćwiczyli z kimś w parze. A przede wszystkim cały czas podpowiadali dzieciom, co robić, by było lepiej – relacjonuje trener Mróz, dodając, że na koniec dwugodzinnej wizyty Marcin Robak wręczył nagrody dla dwóch najlepszych zawodników minionego miesiąca w Akademii, Oliviera i Iwo.

Reklama

Choć na koniec nie padły zapowiedzi o kolejnej wizycie, trener Mróz ma dalsze plany odnośnie współpracy z Pogonią Szczecin.

 

FOTO: ZBIGNIEW WŁODARCZYK
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


 

 


Reklama

Wideo gryfinska.pl




Reklama