W ten weekend wszystko stanie się jasne. Odbędą się bowiem finały baraży o wejście do 4.ligi i klasy okręgowej
Ostatnią drużyną z powiatu gryfińskiego, która doszła do tego etapu, jest Morzycko. Choć w zasadzie... zespół z Morynia nie musiał nic robić. W finale baraży znalazł się za sprawą zajęcia przedostatniego miejsca w klasie okręgowej. W I rundzie baraży pauzował, czekając na rozstrzygnięcie pojedynku dwóch wicemistrzów A-klas.
Górą wyszło z niego Wołczkowo-Bezrzecze i to z tą drużyną przyjdzie dziś zmierzyć się Morzycku. Początek o godzinie 17.00 na boisku w Dobrej.
Jak pisaliśmy kilka dni temu, w klubie z Morynia ma dojść do zmiany na ławce szkoleniowej. Z informacji, które dotarły do naszej redakcji wynika, że Wojciech Horba, który objął zespół przed sezonem, ma stracić swoje stanowisko bez względu na wynik barażu.
Prawdopodobnie Horby zabraknie na ławce już podczas spotkania z Wołczkowem-Bezrzecze. Jak usłyszeliśmy, drużynę poprowadzić ma Maciej Ropiejko, który zasiadł na ławce podczas rozegranego w środku tygodnia, tajemniczego sparingu z Kłosem Kamienny Jaz.
- Wrócili też wszyscy "poobrażani" zawodnicy, którzy nie grali u Horby - przekazało nam nasze źródło.
To postać, której kibicom z regionu raczej nie trzeba przedstawiać. Maciej Ropiejko był w przyszłości zawodnikiem Pogoni Szczecin. Barwy Dumy Pomorza reprezentował w okresie, gdy klub znajdował się w odbudowie i występował w niższych ligach. "Ropiej" dotarł z Portowcami do 1.ligi, po czym rozpoczął swoją wędrówkę po kraju.
Występował w Kotwicy Kołobrzeg, Bogdance Łęczna, Chojniczance Chojnice, Rozwoju Katowice i Torgelower FC Greif, po czym wrócił do macierzystego klubu.
W Morzycku grał do stycznia 2023 roku, gdy został trenerem Odry Chojna. Z klubem tym wszedł do 4.ligi, rozgrywając w niej pełną rundę jesienną. Gdy został zwolniony w kwietniu, wrócił do drużyny z Morynia, wspierając ją jednak nie z wysokości ławki szkoleniowej, lecz boiska.
Zagrać mógłby więc również dzisiaj (wcielając się w rolę grającego trenera), lecz nie wiadomo czy pozwoli mu na to zdrowie. Ropiejko zmaga się bowiem z urazem.
Trudno ocenić, czy przeciwko Wołczkowu-Bezrzecze wystąpi też Wojciech Horba, który również wspierał dotąd podopiecznych na murawie.
O wyniku meczu poinformujemy wieczorem.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze