Ogniwo Babinek przegrało 2:3 z Kłosem Kamienny Jaz i utraciło fotel lidera A-klasy. Nie zmienia to faktu, że podopieczni Łukasza Jasiaka należą do ścisłego grona faworytów tego sezonu. Teraz przed zespołem kilka meczów prawdy
Przegrana ze spadkowiczem nie przekreśla dotychczasowych osiągnięć. Tak dobrego początku sezonu Ogniwo nie zanotowało od sezonu 2019/20, który zakończył się awansem do okręgówki.
- Mamy mocny zespół, dużo młodych i zdolnych zawodników, ale również tych doświadczonych. Sezon zaczęliśmy mocno, bo od pięciu zwycięstw, ale należy mieć na uwadze, że dobrze ułożył nam się terminarz. Graliśmy z drużynami z dołu tabeli, więc prawdziwy test dla naszej gry przyjdzie dopiero niebawem. M.in. w meczu z Czciborem Cedynia. Wiemy, że to pojedynek dwóch czołowych ekip naszej grupy, ale podchodzimy do meczu jak do każdego innego. Z chęcią zwycięstwa – mówi Jasiak.
Więcej o Ogniwie i A-klasie przeczytasz w aktualnej Gazecie Gryfińskiej.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Luka wstawaj zesrales się

Luka wstawaj zesrales się