Zespół Energetyka ma za sobą dwa udane tygodnie przygotowań do nowego sezonu, w czasie których udało się niemal w stu procentach skompletować kadrę na 3.ligę. Problemy nadchodzą z zupełnie innej strony. Wymogi licencyjne na tym poziomie są nieubłagane, wobec czego działacze KSE spędzą najbliższe dni na poszukiwaniach nowego trenera
Jak informowaliśmy przed tygodniem, regulamin 3.ligi stanowi, że trenerem nie może być czynny zawodnik zespołu. Automatycznie wyklucza to Łukasza Cebulskiego, który właśnie na takich zasadach funkcjonował w gryfińskim zespole przez ostatnie 2,5 roku.
W prowadzeniu zespołu w 3.lidze nie przeszkodziłby nawet fakt, że 35-latek nie posiada wymaganych uprawnień UEFA A. Mógłby bowiem liczyć na warunkową licencję, wynikłą z wywalczenia awansu (zostałby jednocześnie skierowany na kurs trenerski). Problem leży jednak w kluczowej kwestii - zawodnik nie zamierza rezygnować z gry w Energetyku, a na chwilę obecną jest to punkt nie do przeskoczenia.
Więcej w dzisiejszym wydaniu "Gazety Gryfińskiej".
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze