Reklama

Wyremontowali kaplicę. Kula ta sama?

Zakończył się remont neogotyckiej kaplicy na cmentarzu komunalnym w Gryfinie. Czytelnik zwrócił nam uwagę, że kula znajdująca się na szczycie budynku jest prawdopodobnie inna. Co na to inwestor?

Wzniesiona w latach 1907-1911 kaplica wymagała remontu. Gmina Gryfino otrzymała na ten cel 1,143 mln zł z Polskiego Ładu, co niemal w całości pokryło całkowity koszt prac (1,22 mln zł). W postępowaniu przetargowym najkorzystniejszą ofertę złożyła lokalna firma, która niedawno oddała do użytku budynek.

- Zwróćcie uwagę na kulę zamontowaną na samej górze kaplicy, tuż pod krzyżem. Uważam, że jest ona większa niż przed remontem. Wystarczy porównać sobie zdjęcia. W mojej ocenie może być też z innego materiału – mówił nam czytelnik. – Na cmentarzu bywałem regularnie, przykuło to moją uwagę. Sprawę próbowałem zgłosić do konserwatora zabytków, ale bezskutecznie, bo kazali mi iść na policję – wyjaśnia, dodając że dopiero później skontaktował się z nami, prosząc o wyjaśnienie sprawy.

Reklama

Zwróciliśmy się z pytaniami do inwestora, czyli Gminy Gryfino. Naczelnik wydziału inwestycji i rozwoju w UMiG na wstępie wyjaśnił nam, że zakres działań nie obejmował wymiany tego elementu.

- Stół mszalny i opierzenia między dachem, a ścianą, to elementy nowe, a reszta, to elementy stare oczyszczone, zaimpregnowane antykorozyjnie, pomalowane na nowo i zamontowane – wyjaśnia nam Mariusz Andrusewicz, dalej odnosząc się jednak do omawianej kuli. – Precyzując, to była obejma, która utrzymywała krzyż. Była ze stali i dalej jest z tego samego materiału. Wykonawca poinformował mnie, iż przerobił i pomalował ją na kolor dachu. Rzeczywiście kula jest teraz nieco większa. To element, który był już kilkukrotnie wymieniany, bo niszczył się. Został zabezpieczony antykorozyjnie i pomalowany – wyjaśnia M. Andrusewicz.

Reklama

Gmina Gryfino pochwaliła się tą inwestycją na swoim profilu Facebook. Jednym z komentarzy był wpis byłego radnego, który jeszcze przed rozpoczęciem prac zgłaszał potrzebę montażu podjazdu dla osób niepełnosprawnych.

- Remont kaplicy cieszy. Niestety, wielkim wstydem jest brak empatii, zrozumienia i zwykłej ludzkiej dobrej woli, by na etapie projektowania pomyśleć o podjeździe dla niepełnosprawnych. Ba, nawet później można było zaingerować i o to się postarać. Przecież to obiekt użyteczności publicznej. Nie ważne, że zabytkowy. Nawet na Wawelu są podjazdy. […] Nie pamiętam już. ile interpelacji przez 5 lat jako radny zgłaszałem w tej sprawie i ile wymijających i czasem bzdurnych odpowiedzi na nie otrzymałem – napisał na początku czerwca Piotr Romanicz.

Reklama

Pod koniec 2020 roku składał w tej sprawie interpelację. Odpowiedzi udzielił mu wówczas zastępca burmistrza. Poniżej jej fragment:

- Usytuowanie budynku na skarpie oraz wymiary wejścia do budynku uniemożliwiają wykonanie podjazdu, który nie będzie ograniczał wejścia do kaplicy. Przepisy dotyczące bezpieczeństwa pożarowego budynku nakazują, aby zapewnić skuteczną ewakuację z budynku, a ta byłaby zaburzona, gdyby ograniczyć ją podjazdem – odpisał ówczesnemu radnym w grudniu 2023 roku Tomasz Miler.

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 30/06/2025 18:29
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Gryfinianin - niezalogowany 2025-06-30 21:59:22

    Czego oczekujesz od władz Gryfina.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Mickiewicz - niezalogowany 2025-07-02 08:18:18

    Przekręt na cmentarzu to zrobimy przekręt w umigu przy dudowie windy. Ciekawe co na to konserwator zabytków.

    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


 

 


Reklama

Wideo gryfinska.pl




Reklama