Reklama

Krajobraz po weekendzie

Oburzona gryfinianka opublikowała zdjęcia obrazujące stan wokół wiaty przy plaży miejskiej. Najwidoczniej ktoś bawił się tam nad wyraz dobrze, ale chyba zapomniał po sobie posprzątać. Zostawił jednak dokumenty z danymi personalnymi.

- Wszystko po staremu. W nowej „gościnnej” wersji. Na chwilę obecną jest sprzątnięte, konsekwencje mają być wyciągnięte – opublikowała kobieta, wrzucając m.in. zdjęcie dokumentów z zamazanymi danymi.

Niestety, coraz więcej osób informuje nas o tego typu scenach nie tylko za terenem OSiR-u, ale również wzdłuż Odry, także na Międzyodrzu.

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Stefek - niezalogowany 2023-06-05 20:55:16

    Syf

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Kamil Miler 2023-06-05 21:21:21

    12345. Próba.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    kravitz - niezalogowany 2023-06-06 19:44:52

    Oczywiście nie bronię "zostawiaczy", ale mam uwagę: te worki wyglądają na rozwleczone przez zwierzaki lub łowców butelek/puszek (chociaż widzę kaucjowane butelki więc raczej zwierzaki). Pytanie jest takie: Jaki jest regulamin tego miejsca? Można korzystać ale nie można zostawiać śmieci? W ogóle? Nie ma tam wyznaczonego miejsca na śmieci? Jeżeli można zostawiać śmieci, a zakładam że tak być powinno, zarządca powinien jakoś zabezpieczyć worki na śmieci przed takim rozwalaniem (jakieś konstrukcje drewniane nawet z palet). Te rozrzucone śmieci to tacki i opakowania po żywności zakładam że ktoś biesiadował, ładnie po sobie posprzątał, zapakował worek który został przez zwierzaki rozwleczony. Jeżeli zarządzający tym miejscem nie przewidział potrzeby wywożenia śmieci z tego miejsca to takie sytuację będą ku uciesze lubiących hejtować i używać słów powszechnie uważanych za nieprzyzwoite się powtarzać.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


 

 


Reklama

Wideo gryfinska.pl




Reklama