Do „dziewięciu z rzędu” wzrosła liczba porażek, które odniósł KPR. Po raz ostatni, podopieczni Bartosza Jurkiewicza, wygrali… 12 października
Sobotnie (1.02) spotkanie wyjazdowe z Samborem Tczew długo wyglądało na takie, w którym gryfinianie w końcu przełamią fatalną serię. KPR prowadził do 50 minuty, gdy… do głosu doszli gospodarze.
Dogonili KPR, a następnie uzyskali niewielką przewagę, którą utrzymali do syreny końcowej, wygrywając 34:31.
- Prowadziliśmy przez cały mecz. Wyglądaliśmy naprawdę nieźle, czuliśmy, że to ten mecz, w którym przyjdzie przełamanie. Niestety, znów zaliczyliśmy porażkę. Dziewiątą z rzędu… - mówi Kacper Kłodziński.
Do lidera drużyny zadzwoniliśmy nie mogąc od dłuższego czasu skontaktować się z trenerem.
Dlatego, to właśnie Kłodzińskiego, który w klubie zajmuje się także szkoleniem młodzieży, zwróciliśmy się z pytaniem: „Co dzieje się z KPR?”.
Cały artykuł znajduje się w aktualnej "Gazecie Gryfińskiej".
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Widać ewidentny brak kasy z PGE.

Widać ewidentny brak kasy z PGE.