Reklama

KPR niespodziewanie zagra u siebie w najbliższą sobotę

KPR wygrał ze Szczypiorniakiem Olsztyn, czym przerwał fatalną serię sześciu porażek z rzędu. Podopieczni trenera Jurkiewicza chcą teraz budować analogiczną serię zwycięstw. Kolejny mecz rozegrają na własnym parkiecie

KPR miał pauzować w najbliższy weekend, ale w sobotę (godz. 17.00) zagra awansem spotkanie ostatniej kolejki. Do Gryfina przyjedzie USAR Kwidzyn.

- To kolejny ciężki mecz. Rywal należy do czołówki ligi, choć ostatnio zalicza słabsze występy. Chcemy to wykorzystać. Na pewno podejdziemy do pojedynku przygotowani pod USAR, tak samo jak przygotowaliśmy się pod Szczypiorniak. Wierzę w to, że wygramy i będziemy mogli mówić o serii zwycięstw – podsumowuje trener.

A my przypomnimy, że KPR rozegrał poprzedni mecz z USAR-em 11 lutego. Wówczas lepszy okazał się przeciwnik (36:31).

Reklama

 

Więcej o KPR przeczytasz w Gazecie Gryfińskiej.

 

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


 

 


Reklama

Wideo gryfinska.pl




Reklama