W sobotę KPR Gryfino udał się do Bydgoszczy. Rywalem był ostatni w tabeli AZS UKW
W dotychczas rozegranych ośmiu kolejkach, zespół z Bydgoszczy wywalczył zaledwie dwa punkty. Dla porównania, nasz KPR, mający o jeden mecz rozegrany mniej, mógł pochwalić się zdobyczą czternastu "oczek". Nie powinno więc dziwić, że to podopieczni trenera Augustyniaka byli faworytem i ostatecznie wygrali sobotni pojedynek 28:23.
Mecz miał jednak zacięty przebieg. KPR dopiero przed przerwą zbudował sobie trzybramkową przewagę (16:13), którą nieznacznie powiększył po przerwie. Dzięki temu nasza drużyna utrzymała piąte miejsce w tabeli drugiej ligi.
Więcej we wtorkowym wydaniu "Gazety Gryfińskiej".
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze