Reklama

Korwin-Mikke w Gryfinie [FOTO]

Jeden z najbardziej rozpoznawalnych polityków w Polsce spotkał się z mieszkańcami Gryfina

W auli starostwa wystąpienia Janusza Korwin-Mikkego słuchało kilkudziesięciu mieszkańców. Gość opowiadał o Unii Europejskiej, w kontekście zbliżających się eurowyborów.
- Idziemy tam, aby udowodnić, że ta organizacja nie ma racji bytu - tłumaczył. Podnosił problem kosztownej walki z globalnym ociepleniem, absurdów urzędniczych, fatalnej sytuacji gospodarczej krajów UE i wiele innych związanych z Europą.
- Czas na powrót do prawdziwych europejskich wartości - zapewniał.
Sporo czasu poświęcono na dyskusję. Wśród pytań nie zabrakło takich, które dotyczyły gorącej sytuacji na Ukrainie.
- Nie mam złudzeń, zachodnia część tego kraju to teraz strefa wpływów Niemiec. To nie jest korzystne dla Polski, bo mamy po obu stronach sąsiadów, którzy nie są do nas pozytywnie nastawieni. Przecież na Ukrainie można usłyszeć roszczenia terytorialne wobec naszego kraju, a Niemcy oficjalnie nie uznały jeszcze naszych granic, choć od wojny minęło wiele lat. Jeśli sytuacja stanie się kryzysowa i wybuchnie jakiś konflikt, wszystko może się zdarzyć - tłumaczył. Mówił również, iż ma informacje dotyczące szkolenia w Polsce osób, które potem działały przy eskalacji konfliktu ukraińskiego. Odnosił się w ten sposób do słów Putina, który mówił o szkoleniu określonych osób w Polsce.
- Z uwagi na tajemnicę państwową nie mogą powiedzieć wszystkiego - mówił JKM, ale zdradził, że chodzi o sfery powiązane ze służbami specjalnymi (WSI).
Po spotkaniu wiele osób nabyło książki lidera Nowej Prawicy, korzystając z okazji do zdobycia autografu.

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


 

 


Reklama

Wideo gryfinska.pl




Reklama