Zdaniem burmistrza wstrzymanie spłat kredytów, oznacza koszt... kilku tysięcy złotych. Prezentujemy zapis konferencji prasowej, która odbyła się w magistracie 15 listopada, kilka godzin po złożeniu projektu budżetu
Henryk Piłat określił koszt wstrzymania spłat rat kapitałowych jako "groszowy", potem precyzował, mówiąc o koszcie kilku tysięcy złotych. Ta informacja budzi jednak olbrzymie wątpliwości. Będzie ona łatwa do zweryfikowania, bowiem skarbnik zadeklarowała przedstawienie radnym konkretnych kosztów zmiany harmonogramu spłat. Inna wątpliwość to sprawa braku podpisu skarbnik na umowach związanych z wydatkami dotyczącymi nabrzeża. Zdaniem burmistrza nie ma tutaj żadnego zagrożenia dla gminy, opozycja ma zdanie zgoła odmienne. Sprawę reguluje ustawa o samorządzie, art 46, pkt.Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze