Dziś w południe doszło do mrożących krew w żyłach scen w jednym z bloków wielorodzinnych przy ul. Bolesława Chrobrego. Mężczyzna chciał popełnić samobójstwo, ale w porę został powstrzymany przez kobietę. Jak nieoficjalnie udało nam się dowiedzieć, to nie pierwsza jego próba odebrania sobie życia.
O godz. 13.00 pod jednym z bloków, tuż przy warzywniaku „Pod Lipkami” pojawiły się dwie jednostki straży pożarnej, pogotowie i policja. Służby otrzymały informacje, iż starszy mężczyzna chciał wyskoczyć z okna mieszkania na drugim.
- Po przybyciu na miejscu policjanci stwierdzili, iż mężczyzna był spokojny – mówi Grzegorz Klimek, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji Gryfino.
Miał jednak stany depresyjne, dlatego postanowiono przewieźć go do szpitala w Szczecinie Zdrojach.
Obserwujący całe zdarzenie gapie podkreślali, że to prawdopodobnie nie pierwsza próba samobójcza tego człowieka. Wiedzę o tym rzekomo miały mieć służby porządkowe i OPS.
- Ale nikt przecież nie będzie pilnował tego człowieka 24 godziny na dobę – mówiła nam na miejscu jedna z obserwatorek.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze