Tegoroczna jesień była bez wątpienia najtrudniejszym okresem w najnowszej historii Błękitu. Problemy nawarstwiły się do tego stopnia, że dało się nawet słyszeć, że to ostatnia runda drużyny z Pniewa
O końcu Błękitu mówi wielu kibiców, powołując się na plotki o odejściu trenera Marcina Pietraszewskiego do NEST Paliwa Odrzanki Radziszewo oraz zakończeniu kariery przez Adriana Hołownię.
- To prawda, że „Adi” kończy z graniem, ale reszta doniesień o klubie nie jest prawdziwa. W Błękicie wszystko jest dobrze – zapewnia prezes Kazimierz Koczan, który zabrania mówić o potencjalnym rozpadzie klubu.
Jego zdaniem nie ma ku temu przesłanek. Ponadto, to nie czas na takie rozważania.
- Teraz czas odpocząć, zaraz święta, Nowy Rok. W sobotę mieliśmy zakończenie sezonu. Wszyscy bawiliśmy się do trzeciej rano i nikt nie mówił o odejściu - dopowiada prezes.
Więcej o sytuacji Błękitu Pniewo w dzisiejszym wydaniu "Gazety Gryfińskiej".
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze