Za sprawą naszej tradycyjnej ankiety (strona 6 aktualnej Gazety Gryfińskiej) oraz wywiadów planowanych na kolejne wydanie (2.04), kandydaci na urząd burmistrza gminy Gryfino otrzymują możliwość zaprezentowania się mieszkańcom. Niektórzy po raz pierwszy, inni mają w tym względzie spore doświadczenie
Najwięcej na temat wyborczych bojów mógłby powiedzieć Mieczysław Sawaryn. To lokalny weteran, który zanim został burmistrzem czterokrotnie zasiadał w gryfińskiej Radzie Miejskiej. Już jego pierwszy start, w październiku 1998 r., zakończył się sukcesem.
Był liderem listy Gryfińskiej Unii Samorządowej (274 głosy), z której list dostało się dziewięciu radnych.
Cztery lata później wystartował pod szyldem Bezpartyjnego Bloku Samorządowego, którego liderem był Henryk Piłat. To ciekawe, zwłaszcza w kontekście 2006 r., gdy M. Sawaryn wystartował przeciwko niemu w wyborach na urząd Burmistrza Miasta i Gminy Gryfino.
-----------------------------
Kandydatem Prawa i Sprawiedliwości na burmistrza gminy Gryfino nie został Rafał Mucha, lecz Zbigniew Szmaja. Z całego wymienionego grona to kandydat z najmniejszym doświadczeniem, jeżeli chodzi o wyborcze starty. Dotąd kandydował jedynie dwukrotnie.
Po raz pierwszy w 2002 roku, gdy zamarzył o gryfińskiej Radzie Miejskiej, lecz ostatecznie się w niej nie znalazł. Otrzymał 76 głosów, więcej niż niektórzy radni, ale lista, której Szmaja był liderem, nie zdobyła zbyt wysokiego poparcia w okręgu nr 1 (5,97%).
Startował wówczas jako kandydat Ligi Polskich Rodzin.
Cały artykuł znajduje się w aktualnym wydaniu Gazety Gryfińskiej. Kupić ją można również TUTAJ.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze