W aktualnym wydaniu "Gazety Gryfińskiej" znajduje się wywiad z Bartłomiejem Durasiewiczem. Prezes Iskry Banie opowiada w nich o ambicjach klubu i jego przyszłości
Waszym cichym celem był właśnie awans do okręgówki, lecz po jesieni wydaje się to nierealne, choćby ze względu na Stal Lipiany.
- O awans będzie już bardzo trudno. Mamy dziewięć punktów straty do Stali, a oni mają bardzo mocno kadrę jak na A-klasę. Ich napastnik sam strzelił w dwunastu meczach ponad 40 bramek, ale zobaczymy. Zostało dwanaście meczów i będziemy walczyć, ale awans raczej będzie cudem.
Myślisz, że pomóc w awansie może wam potencjalna reforma rozgrywek?
- Pewnie każdy będzie liczył na to, by była reorganizacja, o której trochę się mówi, ale czas pokaże. Jeżeli uda nam się zająć drugie miejsce, to wtedy będziemy się nad tym bardziej interesować.
Więcej w "Gazecie Gryfińskiej".
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze