Reklama

Halloween po gryfińsku. Czyli jaja w mieście

Halloween obchodzone jest 31 października. Ten zwyczaj kojarzony z demonami i duchami staje się coraz popularniejsze w naszym kraju, pomimo tego, że mocno potępia go kościół. Młode osoby coraz częściej praktykują również zwyczaj „psikusa”, interpretując Halloween jako okazję do różnych wybryków. W tym roku na tapetę poszły jaja, którymi zasypano miasto

Na chodnikach wzdłuż ul. Krasińskiego 31.10 rozbito wiele jaj. Do dziś pozostają po nich ślady, trudno je bowiem doczyścić. Podobnie jak w przejściu podziemnym pod stacją PKP. Jaja trafiały również w drzwi, ale również w okna i często lądowały na balkonach. Były jednak rozbijane również na głowach osób starszych. Młodym tego dnia najwidoczniej puściły hamulce, a „Halloweenowe” demony faktycznie mają na nich zły wpływ.

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


 

 


Reklama

Wideo gryfinska.pl




Reklama