Organizatorzy Gryfińskiego Biegu Niepodległości przekazali nam alarmującą informację. Zagrożone jest sportowe święto
- 11 listopada o godzinie 11.11 ruszy 6. Gryfiński Bieg Niepodległości. Zawody, jak co roku, przebiegną ulicami naszego miasta - poinformowaliśmy w połowie sierpnia.
Może okazać się, że na wyrost. Impreza, której celem jest sportowe świętowanie niepodległości jest poważnie zagrożona.
- Mamy 13 października, do zawodów pozostał niespełna miesiąc, a na liście zgłoszeń widnieją tylko 23 nazwiska. To za mało, by zorganizować bieg. Istnieje ryzyko, że będziemy zmuszeni go odwołać - powiedział Jan Podleśny.
Problemu nie upatruje w "lenistwie społeczeństwa". Poprzednich pięć edycji pokazało bowiem, że istnieje zapotrzebowanie na taką imprezę w Dniu Niepodległości.
- Teraz praktycznie każda gmina posiada swój bieg. Ludzie mogą być nieco znudzeni ciągłym bieganiem po Gryfinie. Dla uatrakcyjnienia wybierają więc inne miasteczka i miasta, co odbija się na naszej frekwencji - mówi Podleśny, apelując do mieszkańców regionu.
- Zachęcam, by lokalni biegacze zdecydowali się jednak na Gryfiński Bieg Niepodległości. Wierzę, że tradycji stanie się za dość i 11 listopada ulice Gryfina znów zrobią się biało-czerwone - podsumowuje organizator wydarzenia.
Przypominamy, że przygotowana trasa to około 10 km. Ma składać się z trzech pętli ulicami dolnej części miasta. Zawodnicy nordic walking wykonają 1,5 okrążenia czyli ok. 5 km.
Najważniejsze informacje znajdziecie w Regulaminie. Warto pamiętać, że cena startu jest niższa im szybciej dokonany zgłoszenia. Do 21 października będzie to 90 złotych, do 9 listopada 100 złotych, zaś w dniach 10-11 listopada 120 złotych (gotówką w biurze zawodów).
W pakiecie startowym znajdą się: numer startowy z chipem, koszulka z okolicznościowym nadrukiem, medal z biało-czerwoną wstążką, posiłek regeneracyjny po biegu. Zapisy prowadzone są TUTAJ.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze