W aktualnym wydaniu Gazety Gryfińskiej publikujemy rozmowę z Mateuszem Grzeszczukiem, głównym specjalistą ds. komunikacji społecznej w Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad, na temat remontu ul. Łużyckiej.
Dlaczego doraźny remont ulicy Łużyckiej trwa tak długo?
M. Grzeszczuk: Wszystko przebiega zgodnie z harmonogramem. W tym tygodniu na pasie jezdni w kierunku Szczecina, kładziona będzie warstwa bitumiczna, oczywiście tylko w miejscach, gdzie wcześniej droga była frezowana. A na drugiej stronie ulicy będą wykonywane regulacje studzienek. Sześć nowych spustów kanalizacji deszczowej na zlecenie Gminy i pozostałe nasze. Gdyby wykonawca w tym samym czasie wszedł na obie strony drogi, to kompletnie by ją zablokował.
Mieszkańcy żalą się, że nikogo nie było widać przez ostatnie tygodnie…
- Nic mi nie wiadomo, aby była jakakolwiek przerwa w pracach. Trzeba też sobie uświadomić, że jeżeli robiona jest regulacja spustów, to nie jest tak, że robotnicy widoczni są na całym odcinku drogi.
Więcej w aktualnym numerze Gazety Gryfińskiej.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze