Studzienka zapadła się, pomimo mało użytkowanego odcinka ulicy Bałtyckiej. Mieszkańcy liczą na szybką naprawę.
Jadąc ulicą Bałtycką możemy natknąć się na niemiłą niespodziankę. Jedna ze studzienek zapadła się na kilkanaście centymetrów wgłąb drogi.
- Samochody nie jeżdżą tu zbyt szybko, ale dziwię się, że po tak krótkim okresie użytkowania studzienka aż tak się zapadła - mówi jeden z mieszkańców ulicy Bałtyckiej.
Feralna studzienka, zapadając się pod własnym ciężarem, znalazła się już kilkanaście centymetrów poniżej poziomu drogi. Mieszkańcy mówią, że nocą boją się przejeżdżać w tym miejscu, ze względu na możliwość uszkodzenia samochodu. Sprawę studzienki zgłaszali już niejednokrotnie zarządcy drogi, jak na razie bez efektów.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze