Reklama

Fabiniak wraca do gry

W ciągu ostatnich tygodni pech nie opuszczał Bartosza Fabiniaka. Ostatnie miesiące wychowanek Energetyka spędził bowiem na leczeniu kontuzji.


Bramkarz Olimpii Grudziądz z pauzował od ostatniej kolejki ubiegłego sezonu, gdy odnowił mu się niedoleczony do końca uraz.

- Za szybko wróciłem do gry po kontuzji. Była ostatnia kolejka i zamiast sobie ją odpuścić to niepotrzebnie zagrałem. Mecz był o nic, a ja naderwałem mięsień – relacjonuje 31-letni bramkarz. Przez odnowienie kontuzji stracił on cały początek sezonu. Zyskał za to nowego rywala. Działacze klubu z Grudziądza sprowadzili w tym czasie grającego w azerskiej lidze, byłego zawodnika GKS-u Bełchatów, Łukasza Sapelę. To z nim i Michałem Wróblem walczyć będzie o miejsce w bramce.

- Jestem dobrej myśli. Zacząłem już normalnie trenować i mam nadzieję, że za tydzień zagram w meczu rezerw – dodaje „Fabik”.

Reklama

 

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


 

 


Reklama

Wideo gryfinska.pl




Reklama