Po remisie i trzech porażkach, piłkarze Energetyka zmierzą się w Gdyni z tamtejszym Bałtykiem. Czy nasz zespół stać na wywiezienie choćby remisu?
Start Energetyka w rozgrywkach trzeciej ligi nie jest udany. Nasz zespół przegrał trzy z czterech spotkań, znajdując się w strefie spadkowej.
O przełamanie już w najbliższy weekend będzie niezwykle trudno. Podopieczni trenera Łukasza Cebulskiego udadzą się bowiem do Gdyni, na spotkanie z mocnym Bałtykiem. Co prawda przeciwnik plasuje się "tylko" na dziewiątej pozycji, lecz w bieżących rozgrywkach, dwukrotnie w wymiarze 5:0, pokonał GKS Przodkowo i rezerwy Lecha Poznań.
W poprzedniej kolejce uległ 2:0 Elanie Toruń. Jak pokazuje terminarz rozgrywek, Energetyk otrzymuje rywali bezpośrednio po drużynie Macieja Mysiaka. Wynika z tego pewien atut.
- Nasz każdy mecz jest transmitowany na youtubie na żywo. Potem pojawia się też kilkuminutowy skrót - tłumaczy 33-letni obrońca z Radziszewa.
I tak, skrót meczu gdynian z Elaną Toruń znajduje się TUTAJ, zaś cały mecz można obejrzeć po TYM LINKIEM
Do tej pory Energetyk mierzył się z Bałtykiem czterokrotnie. Za każdym razem musiał uznać wyższość przeciwnika. Czy w sobotę przyjdzie przełamanie? Oby. Początek o godzinie 15.00.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze