Reklama

ENERGETYK NIE ZAGRA. ODRZANKA JEDNAK W GRYFINIE! [AKTUALIZACJA]

Najbliższy weekend został okrojony o dwa spotkania.


W sobotę o godzinie 11, piłkarze nożni Energetyka mieli zmierzyć się z najsilniejszym dotąd rywalem - Drawą Drawsko Pomorskie. Mecz z 3-ligowcem miał być swoistym sprawdzianem formy przed pierwszą wiosenną kolejką. Spotkanie nie dojdzie jednak do skutku.

- Drawa zagra tego dnia mecz w ramach Pucharu Polski i siłą rzeczy nie może przyjechać do Gryfina - tłumaczy rzecznik prasowy klubu, Jakub Marzantowicz.

W podobnej sytuacji do Energetyka znalazła się Odra Chojna. Nasz 4-ligowiec również stracił rywala, z tą różnicą, że Tanowia Tanowo odwołała swój przyjazd bez konkretnego powodu.

- Chodzi o sytuację panującą w zespole. Piłkarze mają jakiś protest, bo nie dostali obiecanej premii. A my zostaliśmy na lodzie - przyznaje rozgoryczony trener Paweł Zatorski.

W tym momencie do gry wkroczyła... Gazeta Gryfińska, której dziennikarze postanowili umówić oba zespoły na sparing w Gryfinie. Niestety, mimo dobrych chęci i początkowego zainteresowania stron, do sparingu nie dojdzie.

- Zespół spotka się w sobotę o 10.00 na treningu. Postanowiliśmy zrezygnować z rozgrywania test meczu - informuje Marzantowicz.

Do sprawy odnosi się też szkoleniowiec Odry, podając znacznie więcej szczegółów.

- Kierownik Wierzbicki powiedział, że nie uda się zebrać zawodników, bo do dyspozycji ma tylko jedenastu. Akceptuję tę decyzję, choć nie do końca ją rozumiem, bo Energetyk mógłby wziąć kilku juniorów lub graczy rezerw. My też przyjechaliśmy do nich zdziesiątkowanym, trzynastoosobowym składem i zagraliśmy. Ale trudno - komentuje P. Zatorski.

Odwołanie dwóch sparingów nie wpłynie jednak na atrakcyjność weekendu. Będzie on zresztą bardzo rozmaity, gdyż rozpocznie się o godzinie 11.00 na stadionie przy ulicy Sportowej, gdzie młodzicy, juniorzy i seniorzy z całego zachodniopomorskiego, staną do walki o medale w Mistrzostwach Województwa w Biegach Przełajowych.

- Mamy kilka szans medalowych, jak choćby Marta Kaciupa, Sławek Jakubik i senior Paweł Pankratow. Poza tym, chcemy przetestować wszystko przez Makroregionem, który za tydzień odbędzie się w naszym mieście - komentuje trener Jan Podleśny.

Spragnieni piłkarskich wrażeń mogą udać się na ulicę Sportową w Gryfinie, gdzie o 14.00 swój ostatni mecz rozegra Odrzanka Radziszewo.

- Pogoda jest fajna, więc chcemy ten ostatni mecz przed ligą zagrać na swoim obiekcie. Wszystko zależy jednak od warunków, więc może okazać się, że w ulegnie to zmianie i zagramy w Gryfinie - mówił przed południem prezes Robert Linkowski. Po wieczornym treningu zdecydowano jednak zagrać mecz w Gryfinie. W odróżnieniu od poprzednich spotkań, Odrzanka zagra w najsilniejszym zestawieniu.

- W każdym meczu jedenastka była inna, więc nie jest to dobra informacja. Na szczęście jutro zjawią się wszyscy podstawowi gracze - cieszy się popularny "Majster".

Sportowy dzień zakończymy w hali przy ulicy Iwaszkiewicza, gdzie nasi szczypiorniści podejmą wicelidera - Stal Gorzów Wielkopolski. Mimo sporej różnicy miejsc w tabeli, dzielącej obie ekipy, trener Arkadiusz Augustyniak jest dobrej myśli.

- W pierwszym meczu sprawiliśmy trochę kłopotów Stali, więc czemu teraz miałoby być inaczej? - pyta.

Początek meczu o godzinie 18.00.
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


 

 


Reklama

Wideo gryfinska.pl




Reklama