W sobotę i niedzielę odbyły się mecze IV rzutu Pucharu Polski ZZPN.
Po czwartkowym spotkaniu zarządu Energetyka, wiadome było, że mecz z Hanzą Goleniów będzie ostatnim meczem Krzysztofa Sobieszczuka w roli trenera gryfińskiego zespołu. Szkoleniowiec ze Szczecina ze swoimi podopiecznymi pożegnał się zwycięstwem i awansem do kolejnej fazy rywalizacji. Nie było jednak o to łatwo. Energetyk długo męczył się bowiem z liderem A-klasy, trafienie na 3:2 notując dopiero w 90 minucie meczu. Bramki dla naszego 4-ligowca zdobyli Łukasz Aleksandrowicz, Marek Lipka i Paweł Miązek, dla którego był to pierwszy gol w seniorskiej piłce. Identycznym wynikiem zakończył się drugi z gryfińsko-goleniowskich meczów. Z tą różnicą, że to nie Błękit Pniewo, a Ina Goleniów miała po nim więcej powodów do radości. Podopieczni trenerów Durmy i Pietraszewskiego zakończyli więc sezon kolejną porażką. I co bardziej niepokojące, w pięciu ostatnich spotkaniach drużyna straciła 21 bramek. W następnej rundzie PP nie zobaczymy też Ogniwa Babinek które w boju z 4-ligowym Osadnikiem Myślibórz potwierdziło jednak, że z meczu na mecz prezentuje się coraz lepiej. Świadczy o tym porażka 1:0, podczas gdy jak doskonale pamiętamy, Energetyk uległ temu samemu przeciwnikowi 5:2. Z kolei sensacją zakończył się pojedynek Czarnych Lubanowo, którzy 4:2 pokonali innego 4-ligowca, Kluczevią Stargard.
Komentarze