Energetyk bez problemu pokonał Sarmatę Dobra. Gryfinianie urządzili sobie festiwal strzelecki. Kibice są zachwyceni.
Już po pięciu minutach było 2:0 dla Energetyka. Do przerwy wynik brzmiał 5:0, a w drugiej połowie nasi zawodnicy dorzucili jeszcze dwa gole. Tak grającego Energetyka chce się oglądać. Inna sprawa, że Sarmata nie postawiła naszym zawodnikom zbyt wysoko poprzeczki. Z taką grą utrzymanie w lidze powinno być tylko formalnością, a jeśli forma dalej będzie rosła Energetyk ma dużą szansę na to, by zostać rewelacją tej rundy. Z tak prężnie wyglądającą kadrą to bardzo prawdopodobne. Więcej o tym meczu w najbliższym wydaniu Gazety Gryfińskiej.
Komentarze