Podopieczni trenera Łukasza Cebulskiego ulegli KKS-owi Kalisz 3:0. Pikanterii dodaje fakt, iż sędzia podyktował dwa rzuty karne dla zespołu gości
KKS zdołał wykorzystać tylko jeden z nich. Jednocześnie, w 34 minucie, w efekcie czerwonej kartki boisko opuścił Paweł Bielecki. Grający w osłabieniu Energetyk nie potrafił złapać rytmu, dając sobie strzelić kolejne dwa gole.
Więcej we wtorkowym wydaniu "Gazety Gryfińskiej", gdzie na naszą prośbę, grę Energetyka skomentował trener Bogusław Baniak.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze