Cztery dni po pierwszym sparingu, piłkarze Energetyka Gryfino zmierzą się z kolejnym rywalem. Tym bardziej atrakcyjnym, że mowa o 2-ligowej Gwardii Koszalin. Przed kilkoma minutami zmianie uległo miejsce rozgrywania spotkania
Patrząc na listę sparingpartnerów Energetyka Gryfino w letnim okresie przygotowawczym, zauważalne jest, że sztab szkoleniowy postawił na mocne przetarcie przed ligą.
Po test-meczu z Kotwicą Kołobrzeg (porażka 1:2), beniaminek 3. ligi zmierzy się z Gwardią Koszalin. Do Dleszewa, gdzie odbędzie się mecz, przyjedzie więc przeciwnik z wysokiej półki. Ekipa z północy województwa jest bowiem świeżo upieczonym 2-ligowcem. W poprzednim sezonie wygrała rywalizację na trzecim poziomie rozgrywkowym, zostawiając w pokonanym polu m.in. rezerwy Lecha Poznań.
- Cieszymy się, że możemy sprawdzić się na tle 2-ligowej drużyny. Jesteśmy na początku przygotowań, Gwardia na innym etapie, ale traktujemy ten sparing bardzo poważnie - przyznaje Łukasz Cebulski.
Należy spodziewać się, że w środę o godzinie 17:30, bo wtedy rozpocznie się sparing, zobaczymy w akcji kilku nowych zawodników. Z Energetykiem trenują Cezary Szybka (ostatnio Świt Skolwin), Patryk Brzozowski, który wrócił z nieudanych testów w ŁKS-ie Łódź, Szymon Wierzchowski z Widuchowej, Mateusz Kostka (Salos Szczecin) oraz awizowany przez "Gazetę Gryfińską" Oskar Fijałkowski z Vinety Wolin.
- Frekwencja uzależniona jest od kwestii zawodowych. Wielu naszych zawodników pracuje, więc może ich nie być. Mamy jednak szeroką i solidną kadrę, więc nie powinno być problemów - ocenia szkoleniowiec.
Początek meczu w środę o godzinie 17:30 na stadionie w Daleszewie.
- Po wczorajszych deszczach boisko w Gryfinie jest zalane i nie da się go przygotować. Oba zespoły nie chciały z kolei grać na sztucznym i dlatego zagramy gościnnie w Daleszewie - poinformowała Justyna Hipsz-Lidak.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze