- Wygrywamy spotkanie po rzutach karnych, to był bardzo wyrównany pojedynek ligowy z drużyną gospodarzy UKS Spartakus Buk - przekazały władze gryfińskiego 1-ligowca
Podopieczni Lucjana Galusa przez cały mecz gonili wynik. Udało się to w samej końcówce, gdy wyszli na prowadzenie 33:32.
- Gdy wydawało się, że wygramy w regulaminowym czasie gry, to dostaliśmy "świateczną bramkę", na remis, w ostatniej sekundzie - relacjonuje trener.
Doszło więc do serii rzutów karnych, w których to gryfinianie wykazali więcej zimnej krwi.
- To był ciężki mecz, ze słabą skutecznością rozegrań. Ale chłopaki walczyli do końca i w kluczowych momentach, nie licząc ostatniej sekundy meczu, spisywali się jak należy - chwali Lucjan Galus.
Zdecydował się też na indywidualne wyróżnienia.
- Należy pochwalić Czarka Fabisiaka za grę w obronie oraz Maksymiliana Markowskiego za grę w ataku. Rzucił wczoraj jedenaście bramek - wylicza szkoleniowiec.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze