Za niespełna dwa miesiące pójdziemy do urn, by zagłosować na naszych kandydatów w wyborach parlamentarnych. Z naszych informacji wynika, że na listach znajdzie się spore grono mieszkańców regionu
Jak na razie jedyną partią, która ogłosiła wyborcze listy, jest Platforma Obywatelska-Koalicja Obywatelska.
Wbrew pogłoskom o głosy w "najważniejszych wyborach od 1989 r.", jak mówi Marszałek Tomasz Grodzki, nie powalczy przewodnicząca powiatowych struktur - Ewa Dudar.
Zamiast niej znalazło się troje innych mieszkańców powiatu gryfińskiego. Z numerem "10" do Sejmu wystartuje Magdalena Pieczyńska (radna Gryfina), z "17" Katarzyna Kupczyk (sołtyska Gądna), zaś z "21" Robert Panna, emerytowany komendant Komisariatu Policji w Chojnie.
Pozostałe komitety, jak na razie, milczą. Do naszej redakcji stale docierają jednak informacje, z których wiele udało się potwierdzić.
Kandydatem Prawa i Sprawiedliwości będzie Rafał Mucha. Były prezes gryfińskiego Przedsiębiorstwa Usług Komunalnych, aktualnie zasiadający w zarządzie Enei, do Sejmu startował już dwukrotnie. W 2019 r. zastąpił na kilka miesięcy Joachima Brudzińskiego, który poszedł do Europarlamentu. Starszy z braci Muchów, w tym samym roku, nie doczekał się reelekcji.
Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że kandydatką PiS ma być również Joanna Kostrzewa, znana i ceniona pediatra, wieloletnia radna powiatowa. Jeśli znajdzie to potwierdzenie, dla właścicielki Niepublicznego Zakładu Opieki Zdrowotnej "Chrobry" będzie to pierwszy start w wyborach parlamentarnych.
Po raz czwarty o Wiejską powalczy natomiast Wojciech Długoborski. Wieloletni burmistrz Gryfina (1989-2001) bez powodzenia startował w 1997 r., by cztery lata później uzyskać mandat poselski (10 876 głosów). Trzecią próbę podjął w 2019 r. Okazała się nieudana. Aktualnie Długoborski jest wiceprezesem PUK.
Nie on jest jednak lokalnym rekordzistą pod względem liczby startów. Ex aequo na pierwszym miejscu znajdują się Józef Lewandowski i Jan Gładkow. Z niepotwierdzonych informacji wynika, że w październiku Gładkow zaliczy swój szósty raz. Z rekomendacji Janusza Korwina-Mikke, z listy Konfederacji.
Daje to siedmioro kandydatów z ziemi gryfińskiej, choć niewykluczone, że będzie icj więcej. Przypominamy, że rekordowy pod tym względem był 2011 rok, gdy z Gryfina startowało aż dziesięć osób.
Do sprawy wrócimy w kolejnych dniach.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze