Miniony weekend pokazał, że nie mniej ciekawiej niż w obu okręgówkach, będzie też w niższych ligach.
Choć poziom sportowy w klasach A i B nie należy do najwyższych, często nie brakuje w nich emocji na miarę wyższych lig. Wiele wskazuje na to, że najwięcej radości w bieżącym sezonie mogą dostarczyć piłkarze Ogniwa Babinek. Zespół, który po licznych problemach i perturbacjach spadł z Regionalnej Okręgówki, ma za cel jak najszybszy powrót do "ukochanej ligi". O tym, że nie są to tylko obiecanki, pokazały dwie pierwsze kolejki, w których podopieczni Rafała Gnapa zremisowali z innym faworytem do awansu, KP Przecław oraz wygrali aż 8:1 z KLUKS-em Krzywin. Tym razem drużyna na własnym terenie podejmie Iskrę Banie. Po kilku latach znów dojdzie do emocjonujących derbów gminy. Choć nietrudno wskazać faworyta, nie można o niczym przesądzać. Początek w niedzielę o godzinie 14.00.
Największym wygranym początku sezonu nie jest jednak Ogniwo, tylko Łabędź Gryfhurt Widuchowa. Mimo utraty dwóch braci Łapińskich, zespół ma się dobrze i z sześcioma punktami plasuje się na fotelu wicelidera grupy czwartej. W sobotę o jego obronę powalczy w Witnicy. Wydaje się, że na chwilę obecną nie może liczyć na więcej, gdyż w wielkiej formie znajduje się Czcibor Cedynia i wątpliwe, by utracił jakiekolwiek punkty. Podobnie zresztą jak KP Przecław, który mierzy się z bardzo słabym KLUKS-em Krzywin. Drużyna ta znalazła się w dołku, po tym jak latem odeszło kilku zawodników ze Szczecina. Z kolei niezwykle udany okres przeżywa beniaminek z Żarczyna. Pro-team wysoką formę ze sparingów nie przeniósł jednak w lidze, wobec czego o pierwsze, historyczne punkty w A-klasie powalczy właśnie w sobotę, gdy podejmie Goplanę Żabów. Piszą o tej klasie, warto wspomnieć o Rybaku Wełtyń. Zespół grający w analogicznej, trzeciej grupie w nerwowych okolicznościach pokonał przed tygodniem Wołczkowo Bezrzecze 6:4. Niesiony pierwszym zwycięstwem, tym razem zmierzy się z Zalewem Stepnica.
Równie ciekawie rzeczy mają się w B-klasie, gdzie od roku 2015 znajdują się trzy drużyny z gminy Gryfino, w tym dwie z samego miasta. Jedna z nich, Polonia, pokonała wszystkie problemy i na pewno nie wycofa się z rozgrywek. W postanowieniu utwierdziła ją dodatkowo wygrana na inaugurację z Komarexem Komarowo 2:1. W drugiej kolejce podopiecznych Roberta Skoczylasa czeka pauza. Zagrają za to rezerwy Energetyka, które zmierzą się z Wichrem Steklno. Mecz derbowy rozpocznie się w niedzielę o godzinie 12 w Steklnie. Spotkanie to powinno przyciągnąć na trybuny niezliczoną rzeszę kibiców. Wszak okazja do tego wydaje się być znakomita.
Komentarze