Darek Cegiełka jest zawodnikiem Odrzanki Radziszewo. Mało brakowało, a siedem lat temu straciłby nogę. O swoim życiu opowiada na łamach Gazety Gryfińskiej
- Pierwsza decyzja zakładała amputację nogi pod kolanem. O tym jakich konkretnie doznałem obrażeń, tak naprawdę usłyszałem dopiero po wybudzeniu mnie z narkozy po drugiej operacji w bazie Bagram.
Lekarze rozpoznali: ubytki wielotkankowe goleni lewej z wielowarstwowym uszkodzeniem ścięgna Achillesa, przerwanie i ubytek nerwu strzałkowego, czego następstwem jest częściowy brak czucia w stopie oraz liczne odłamki w obrębie kończyn, rana odłamkowa w pięcie prawej upośledzająca jej ruchomość, uraz akustyczny obustronny – wylicza Dariusz Cegiełka, piłkarz Odrzanki Radziszewo.
Więcej w aktualnym wydaniu Gazety Gryfińskiej.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze